Na giełdzie londyńskiej notowania wahały się nieznacznie ze względu na brak jednoznacznych impulsów z rynków nowojorskich oraz niejednolite zmiany cen akcji spółek brytyjskich. Powodzeniem cieszyły się walory towarzystw naftowych, zwłaszcza BP Amoco, oraz przedsiębiorstw górniczych, wśród których szczególnie godny uwagi był wzrost notowań Anglo American. Tymczasem niechętnie odnoszono się do firm farmaceutycznych, a także British Telecom i innych spółek telekomunikacyjnych. W tych okolicznościach FT-SE 100 zyskał 0,32%.