Dobry początek tygodnia ? tak można określić poniedziałkową sesję na warszawskiej giełdzie. Na rynku od rana panował optymizm, w efekcie którego główne indeksy systematycznie zyskiwały na wartości. Ostatecznie na zamknięciu WIG20 podliczono na 1445,66, czyli 3,3% powyżej poziomu z piątku. Wartość obrotów zrealizowanych w notowaniach ciągłych wyniosła 316,2 mln zł, z czego niemal 40% przypadało na dwie spółki ? TP SA oraz Pekao.Akcje naszego narodowego operatora telekomunikacyjnego zyskały 2,4%, jednak cena nadal utrzymuje się na stosunkowo niskim poziomie. Wczorajsze duże obroty na walorach firmy to efekt przede wszystkim kilku dużych transakcji. Największa, obejmująca niemal 230 tys. walorów, została zrealizowana o 10.39, po kursie 21,2 zł.W przypadku Pekao, inaczej niż w ubiegłym tygodniu, wzrost wolumenu nie był efektem dużych transakcji ? największe z nich obejmowały ok. 10 tys. walorów. Wiadomo jednak, że stronę podażową mogą tworzyć Huta Stalowa Wola i Towarzystwo Finansowe Silesia. Oba te podmioty zasilone zostały akcjami Pekao przez Skarb Państwa.O 5,7% podrożały walory Prokomu. Firma ta poinformowała o zacieśnieniu związków z Telekomunikacją Polską (wspólne utworzenie firmy Incenti). Wydaje się jednak, że nie jest to jedyny powód wzrostów tego papieru. Niewiele mniej, bo 5,6%, zwyżkowały walory KGHM. Spółce tej pomaga kilka czynników. Z jednej strony na światowych rynkach rosną ceny miedzi, a z drugiej ? na rynku coraz powszechniej mówi się o możliwości sprzedaży przez polskich udziałowców (w tym również KGHM) akcji Polkomtelu.Po przejęciu przez Bank Handlowy kontroli nad radą nadzorczą Mostostalu Zabrze i wymianie zarządu akcje spółki spadły o 2,3%. O 3,8% zdrożały natomiast walory firmy PIA Piasecki, która do końca tego roku zostanie połączona ze spółką z Zabrza. Inwestorzy najprawdopodobniej oceniają, iż parytet wymiany akcji będzie korzystniejszy dla firmy z Kielc.Ponad 8% zyskały walory Orfe. Zwyżce tej towarzyszyły stosunkowo wysokie obroty, których wartość przekroczyła 1,4 mln zł. Na rynku spekuluje się o możliwości wycofania przez inwestora strategicznego papierów tej firmy z obrotu publicznego.Największy, 10-procentowy spadek w notowaniach ciągłych dotknął walorów Atlantisu. Był on jednak najprawdopodobniej efektem niemal zerowej płynności ? wartość obrotów wyniosła tu jedynie 10 tys. zł.