Za rok zacznie działać globalna platforma
10 największych na świecie instytucji finansowych porozumiało się co do utworzenia globalnej platformy obsługującej operacje pożyczania papierów wartościowych. Wartość tego biznesu szacuje się na 500 mld USD rocznie.
Pożyczanie akcji czy obligacji związane jest z tak zwaną krótką sprzedażą, przy której inwestor zakłada, że kursy papierów będą spadały. Pożycza wtedy akcje i sprzedaje je na rynku z zamiarem późniejszego odkupienia po niższych cenach. Zatem drożej sprzedaje, taniej kupuje, a różnica jest jego zarobkiem pomniejszonym o prowizję, którą płaci pożyczającemu akcje, gdy je oddaje.Jest to zajęcie pracochłonne, ponieważ ulokowanie odpowiednich akcji czy obligacji wymaga czasu. Cała operacja przeprowadzana jest za pośrednictwem telefonu lub faksu.Nowa platforma o nazwie EquiLend ma zautomatyzować ten proces, czyniąc go jednocześnie tańszym, szybszym i mniej ryzykownym. Platforma umożliwi każdemu zaciągającemu pożyczkę lub ją udzielającemu przeprowadzenie transakcji zarówno z jednym partnerem, jak i wieloma. Utworzenie EquiLendu będzie też miało efekt uboczny w postaci bazy danych o cenach i wielkościach transakcji, która później może być stosowana jako punkt odniesienia dla tego segmentu rynku.W skład konsorcjum tworzącego EquiLend wchodzą Barclays Global Investors, Bear Stearns, Goldman Sachs, Lehman Brothers, Merrill Lynch, Morgan Stanley, Northern Trust, State Street Corporation i UBS Warburg. Łącznie zainwestowały w to przedsięwzięcie 40 mln USD.Platforma ma zacząć działać w przyszłym roku. Teraz poszukuje się zarządu i prezesa EquiLendu, a siedziba firmy powstanie zapewne tam, skąd będzie prezes. Technologiczną obsługę tego przedsięwzięcia zapewni amerykańska firma NerveWire z Newton w stanie Massachusetts.Przy operacjach krótkiej sprzedaży, tymi którzy udzielają pożyczek papierów wartościowych są zazwyczaj fundusze emerytalne i powiernicze, towarzystwa ubezpieczeniowe i inne instytucje, które zainwestowały w akcje lub obligacje jedynie na pewien czas.Między udzielającymi i zaciągającymi pożyczki są dwa rodzaje pośredników ? agenci pożyczkodawcy i brokerzy. Obie strony mają swoich przedstawicieli w konsorcjum. Agentami pożyczkodawców są zazwyczaj banki, takie jak State Street czy J.P. Morgan Chase, które trzymają papiery swoich klientów w depozytach. Brokerów reprezentują takie firmy, jak Goldman Sachs, Merrill Lynch i Morgan Stanley, którzy negocjują transakcje w imieniu inwestorów.Dotychczas nie ma żadnych konkretnych liczb, określających rozmiary tego segmentu rynku, a baza danych EquiLendu ma właśnie rozwiązać ten problem. Firma informatyczna RMA, która zbiera dane z 18 największych na świecie banków i innych instytucji finansowych, podaje, że w IV kwartale ub.r. pożyczone akcje i obligacje były warte 473 mld USD. Około 3/4 wszystkich operacji tego typu przeprowadzono w Stanach Zjednoczonych.
J.B., ?Financial Times?