Na wszystkich przejściach granicznych Polski w 2000 roku odprawiono 278,4 mln osób, czyli o 1,4 proc. mniej, niż w 1999 roku - poinformował w środę Główny Urząd Statystyczny. W 2000 roku granice przekroczyło 168,2 mln cudzoziemców (o 5 proc. mniej, niż rok wcześniej) i 110,2 mln Polaków (o 4,7 proc. więcej, niż w 1999 roku). Spośród wszystkich cudzoziemców przekraczających granice Polski 82,3 proc. to obywatele krajów ościennych. Granicę zachodnią w ciągu całego roku przekroczyło 136,7 mln osób, o 10,7 proc. mniej, niż w 1999 roku. Przez granicę południową przeszło 98,6 mln osób, z tego 77,9 mln osób granicę z Czechami i 20,7 mln osób - ze Słowacją. Najmniej odpraw dokonano na granicy północno-wschodnej - przekroczyło ją 32 mln osób, z tego 28,3 mln cudzoziemców i 3,7 mln Polaków. Ruch graniczny koncentrował się głównie na przejściach drogowych. Większość osób przejeżdża przez granice samochodami, autokarami i pieszo (93,3 proc.). Tyko 2,7 proc. przekroczyło granice pociągami, 1,7 proc. samolotami, 2,3 proc. na statkach i promach. GUS szacuje, że w 2000 roku cudzoziemcy zapłacili w Polsce 10,217 mld zł za towary i usługi. Jest to o 4,1 proc. mniej, niż w 1999 roku. Cudzoziemcy kupowali więcej, niż w 1999 roku towarów nieżywnościowych. Tylko na granicy zachodniej relacje te nie zmieniły się od 1999 roku. Najwięcej wydawali cudzoziemcy, którzy przyjeżdżali do Polski samochodami - ich wydatki stanowią 74 proc. wszystkich wydatków poniesionych przez cudzoziemców. Wydatki cudzoziemców podróżujących koleją stanowiły 6,7 proc., a tych, którzy przekraczali granicę pieszo 17,5 proc. Polacy wydali za granicą 5,552 mld zł, o 21,9 proc. więcej, niż w 1999 roku. Najwięcej wydali podróżni zmotoryzowani 4,029 mld zł, czyli 72,6 proc. wszystkich wydatków. Piesi wydali 850,9 mln zł (15,3 proc.), a podróżujący koleją 370,4 mln zł (6,7 proc.) Dominującym motywem przekraczania granicy był zakup towarów. Wśród cudzoziemców stanowił on 72,6 proc., a u Polaków 62,2 proc. Spośród cudzoziemców 7,9 proc. przybyło w odwiedziny, 7 proc. w celu prowadzenia interesów, 6,7 proc. w celach turystycznych i 5,8 proc. w innych celach. (PAP)