Trwający okres słabszego wzrostu może skłonić Rezerwę Federalną do kolejnych redukcji stóp procentowych ? powiedział Alan Greenspan w nowojorskim Klubie Ekonomicznym. Była to pierwsza publiczna ocena perspektyw gospodarki amerykańskiej od lutego.

Według szefa Fed, po obecnie trwającej ?przerwie? dziesięcioletnia ekspansja będzie kontynuowana. Okres niższej dynamiki produktu krajowego brutto może się jednak utrzymać przez kilka kwartałów i Greenspan nie wyklucza, iż ujawnią się większe słabości, niż przewidywane, wymagające odpowiedniej reakcji.Fed w takich okolicznościach nie powinien być skrępowany zagrożeniami inflacyjnymi, gdyż ceny energii prawdopodobnie osiągnęły maksymalny poziom, a zwiększająca się liczba osób poszukujących zatrudnienia osłabi wzrost wynagrodzeń. Zjawiska te będą sprzyjać skutecznej kontroli dynamiki cen.W tym roku Fed zmniejszał już pięciokrotnie stopy procentowe, sprowadzając oprocentowanie funduszy federalnych do poziomu 4%, najniższego od siedmiu lat. Efekty tych cięć powinny być widoczne w późniejszych miesiącach. Dostrzegalne już pozytywy to przede wszystkim niższe oprocentowanie papierów komercyjnych i wysoko rentownych obligacji, pozwalające korporacjom taniej pozyskać kapitał.Zdaniem Greenspana, czynniki hamujące inwestycje stopniowo ? się wypalają?, a kiedy całkowicie zanikną, wzrośnie popyt na komputery, sprzęt telekomunikacyjny i oprogramowanie, co w konsekwencji doprowadzi do wzrostu aktywności całej gospodarki.Według First Call/Thomson Financial, w tym roku zyski spółek z indeksu Standard&Poor's 500 zmniejszą się o 3,3%. W IV kwartale powinien nastąpić wzrost o 8,4%. Na rok następny przewidywana jest zwyżka o 18%.Po wystąpieniu Greenspana rentowność dziesięcioletnich papierów skarbowych spadła o 3 punkty bazowe ? do 5,46%, natomiast ceny kontraktów terminowych na indeks wzrosły.Wcześniej tego samego dnia głos zabrał inny przedstawiciel amerykańskiego banku centralnego, gubernator Laurence Meyer, który mówił o niebezpieczeństwie ?przestrzelenia? w polityce monetarnej. Fed ? jego zdaniem ? musi być bardzo ostrożny i nie posuwać się się zbyt daleko w redukcji stóp, gdyż mogłoby to spowodować nasilenie tendencji inflacyjnych. Po wystąpieniu L. Meyera rentowność dziesięcioletnich papierów skarbowych wzrosła do 5,50%.

W.Z., Bloomberg, CNNfn