Rynek kontraktów terminowych

Po ponadtygodniowym testowaniu oporu WIG20 Futuresrozpoczęły czwartkową sesję od znacznego spadkuz lukami bessy. Kurs FW20M1 otworzył się na 1450 pkt.,a marcowy kontrakt na TechWIG FTECM1 na 915 pkt.Podczas sesji oba instrumenty zdołały jednak odrobić straty.

WIG20 FuturesOtwarcie na 1450 pkt. było wystarczającym sygnałem dla wielu inwestorów stosujących analizę techniczną do otwarcia krótkiej pozycji. Kontrakt marcowy przeciął 13-sesyjną średnią kroczącą, co doprowadziło też do powstania podwójnego sygnału sprzedaży na MACD i oznak atakowania niedźwiedzi na RSI. Podczas sesji futures zdołały jednak odrobić straty, a sygnały zostały anulowane. Potwierdza to tezę, że w trendzie bocznym, który teraz dominuje, techniki inwestowania opierające się na podążaniu za trendem, nie są skuteczne. Trafny okazał się tylko wcześniejszy sygnał sprzedaży na Stochasticu (z ubiegłego piątku), chociaż nawet dzięki niemu nie można było wiele zarobić. Obecnie Stochastic zbliża się już do strefy wyprzedania i po niewielkiej stabilizacji, sygnał kupna może dać nawet niewielka zwyżka. Wskaźnik ruchu kierunkowego ADX ponownie zniżkuje, co powinno skutecznie odstraszyć z rynku inwestujących w perspektywie średnioterminowej i opierających się na analizie trendu. Do czasu przebicia lokalnego dołka z połowy kwietnia na 1580 pkt. w górę lub opuszczenia konsolidacji dołem inwestowanie w futures będzie znacznie trudniejsze, niż ma to miejsce podczas silnych trendów.TechWIGNa kontraktach na TechWIG sesja miał bardzo podobny przebieg, jak w przypadku WIG20 Futures. FTECM1 otworzyły się dokładnie na głównej linii wsparcia, jednak poniżej średniej kroczącej. Ponaddwukrotny wzrost wolumenu świadczy o tym, że wielu inwestorów chciało wykorzystać dzisiejszą okazję do zajęcia nowej pozycji. n