W związku z uprawomocnieniem się orzeczenia sądu Waldemar Siwak, członek rady nadzorczej delegowany przez akcjonariuszy mniejszościowych do indywidualnego nadzoru, uzyska dostęp do informacji Stomilu-Olsztyn - poinformowała spółka. Sąd Okręgowy w Olsztynie utrzymał w mocy orzeczenie Sądu Rejestrowego w Olsztynie z 12 marca 2001 roku w przedmiocie nałożenia kary grzywny w wysokości 10.000 zł na prezesa zarządu Stomil-Olsztyn SA, Benoit de la Breteche, za to, że odmówił wyjaśnień Waldemarowi Siwakowi, członkowi rady nadzorczej spółki, delegowanemu do stałego, indywidualnego nadzoru - napisano w piątkowym komunikacie. W związku z uprawomocnieniem się tego orzeczenia Waldemar Siwak uzyska dostęp do dokumentów i informacji na temat Stomil-Olsztyn SA bez konieczności spełniania dodatkowych warunków - głosi komunikat spółki. Na walnym zgromadzeniu 29 maja akcjonariusze Stomilu-Olsztyn nie udzielili absolutorium jednemu z członków rady nadzorczej, Waldemarowi Siwakowi, którego akcjonariusze mniejszościowi delegowali do sprawowania indywidualnego nadzoru nad zarządem spółki. Zarząd Stomilu-Olsztyn nie zgadzał się na przekazywanie Siwakowi żadnych informacji na temat spółki, mimo postanowienia sądu, który nałożył na prezesa firmy Benoit de Breteche karę grzywny za odmowę udzielania wyjaśnień członkowi rady nadziorczej. Zarząd Stomil-Olsztyn SA udostępni panu Waldemarowi Siwakowi żądane informacje i dokumenty w terminie dogodnym dla obu stron. Zarząd spółki wyraża przy tym przekonanie, że udostępnienie panu Waldemarowi Siwakowi informacji i dokumentów spółki służyć będzie wyjaśnieniu kontrowersji dotyczących funkcjonowania Stomil-Olsztyn SA oraz przyczyni się do rozwiązania sporu pomiędzy akcjonariuszami - napisano w piątkowym komunikacie. Konflikt między Michelin, mającego 59,2 proc. akcji Stomilu Olsztyn, a instytucjami finansowymi, wśród których znajdują się m.in.: Pioneer PPTFI, DWS Polska oraz OFE PZU Złota Jesień, rozpoczął się w połowie 2000 roku. Zarzuty stawiane przez mniejszościowych akcjonariuszy firmie Michelin dotyczą m.in transferu zysków ze Stomilu Olsztyn do Michelin, stosowania przez Stomil Olsztyn cen transferowych w kontaktach z Michelin oraz utrudniania akcjonariuszom mniejszościowym dostępu do informacji. Na marcowym NWZA Stomilu mniejszościowi akcjonariusze zgłosili wniosek o powołanie biegłego rewidenta ad hoc do zbadania sytuacji w spółce. Głosami Michelin wybrano firmę Arthur Andersen, mimo że inwestorzy finansowi domagali się powołania na rewidenta firmy audytorskiej BDO Polska. Inwestorów poparł przewodniczący Komisji Papierów Wartościowych i Giełd Jacek Socha, który zapowiedział wystąpienie w tej sprawie w roli prokuratora. Jego zdaniem akcjonariusze Stomilu-Olsztyn mają prawo domagać się powołania biegłego rewidenta do zbadania sytuacji w spółce. W połowie maja Sąd Okręgowy w Olsztynie zawiesił wykonanie uchwały NWZA Stomilu Olsztyn w sprawie powołania Arthura Andersen na biegłego do rewizji spraw szczególnych.
(PAP)