Ostatnie dwa tygodnie czerwca to okres, w którym prawdopodobnie zajdą poważne zmiany w kilku największych spółkach z polskiej giełdy. Pierwszoplanową rolę będzie oczywiście grał Elektrim. Nie można też zapomnieć o niezwykle istotnych zgromadzeniach akcjonariuszy Stomilu Olsztyn oraz KGHM.Najwięcej niewiadomych dotyczy warszawskiego holdingu. Spółka po-informowała, że rozpatruje oferty przedstawione przez Vivendi oraz Deutsche Telekom, jak też że istnieje możliwość rozwiązania istniejącej sytuacji w sposób, który usatysfakcjonowałby wszystkich. Możliwość polubownego zakończenia sporu o przyszłość telekomunikacyjnych aktywów Elektrimu w sposób wyrazisty skomentował rynek. Akcje spółki od tego czasu straciły już ponad 10%. WZA Elektrimu odbędzie się 30 czerwca i do tego czasu rada nadzorcza będzie analizowała obie oferty. Spadek wartości akcji warszawskiej spółki, oprócz niepewności co do przyszłego jej kształtu, może też mieć inne źródło ? zniżkujący Nasdaq. Elektrim ma bardzo wysoki współczynnik korelacji z tamtym rynkiem ? wynosi on 0,84, (pamiętajmy, że idealna korelacja jest wyrażana jako 1). Warto wspomnieć o ostatnich rekomendacjach dotyczących warszawskiej spółki. Od kilku miesięcy wszyscy rekomendujący są wyjątkowo zgodni, a ich zalecenia brzmią kupuj lub zdecydowanie kupuj. Tylko dwa razy wydano zalecenie trzymaj. Od roku nikt nie zdecydował się rekomendować sprzedaży akcji. Optymizm oddziałów analitycznych nie udzielił się rynkowi, który tylko od początku roku zmniejszył o połowę wartość walorów Elektrimu.Na 26 czerwca jest z kolei zaplanowane dokończenie WZA Stomilu Olsztyn. Przerwa w obradach była spowodowana postanowieniem sądu o zawieszeniu uchwały dotyczącej powołania Arthura Andersena na biegłego rewidenta ad hoc. Przypomnijmy, że Michelin, inwestor strategiczny Stomilu Olsztyn, wystąpił z propozycją odkupienia do 10% akcji od opozycyjnej wobec niego grupy inwestorów finansowych. Grupa ta zdecydowanie odrzuciła ofertę, nie można jednak wykluczyć, że do końca czerwca Francuzi, pomni casusu BSK, mogą sondować mniejszościowych akcjonariuszy. W tej sytuacji bardzo ciekawie zachowuje się kurs olsztyńskiej spółki. Akcje oponiarskiej firmy od początku czerwca są zdecydowanie mocniejsze od rynku, przy nieco wyższym niż przed majowym WZA wolumenie obrotów.26 czerwca odbędzie się również WZA KGHM. Najbardziej kontrowersyjnym projektem uchwały przedstawionym akcjonariuszom jest otwarcie zarządowi możliwości podwyższenia kapitału zakładowego o 75% ? co w tym przypadku oznacza 1,5 mld zł. spółka nie może zaliczyć poprzednich tygodni do udanych, oskarżenia o prywatną spekulację pieniędzmi firmy, zmniejszenie procentowego udziału akcjonariuszy zagranicznych oraz spadające ceny miedzi przy stagnacji cen srebra na pewno przyczyniły się do zmniejszenia wartości rynkowej KGHM. Jednak, według prognoz analityków zajmujących się światowymi rynkami towarowymi, II półrocze może przynieść wzrost cen tego surowca. Zdaniem części specjalistów zza Atlantyku, miedź będzie pierwszym metalem, który pozytywnie odczuje skutki obniżenia stóp procentowych w USA. Wprawdzie KGHM nie ma bezpośrednich kontraktów z podmiotami z USA, lecz w przypadku ożywienia popytu na rynku amerykańskim zwyżka cen przenosi się także na notowania Londyńskiej Giełdy Metali, na której sprzedaje swoje wyroby polska spółka.Warto zwrócić uwagę na Agorę, która dostała ostatnio rekomendacje kupuj od Deutsche Banku. Interesujące jest to, że jest to pierwsze takie zalecenie DB od października. Jeszcze rok temu analitycy z tego banku oceniali walory medialnej spółki jako gorsze od rynku. Natomiast ostatnia rekomendacja z 2 czerwca jest o tyle ważna, że DB ma historycznie najlepsze wyczucie inwestycyjne z wszystkich oddziałów analitycznych zajmujących się Agorą.Na koniec transakcje insiderów. W minionym tygodniu na sprzedaż akcji zdecydowali się zarządzający i nadzorujący Muzy. Zarówno wiceprezes zarządu, jak i wiceprzewodnicząca rady nadzorczej sprzedali podobne pakiety akcji (5300 i 5310). Obserwując ostatni wolumen obrotów Muzy, można domniemywać, że po drugiej stronie rynku mógł ktoś czekać na te walory, ponieważ zarówno w kwietniu, jak i w maju liczba akcji zmieniających właściciela sporadycznie przekraczała kilkaset sztuk.

Michał Śliwiński