Pośrednictwo w zakupach tkanin oraz 1 mln zł pożyczki ? to wsparcie, jakie otrzyma od spółek zależnych Próchnik. Giełdowa spółka akumuluje środki na nową kolekcję.Próchnik podpisał z ZPJ Dolwis, spółką zależną, umowę pośrednictwa. Na jej podstawie Dolwis będzie kupował tkaniny dla giełdowej firmy za ponad 1 mln zł. Zabezpieczeniem zobowiązań Próchnika jest przelew wierzytelności z tytułu kontraktów eksportowych. Ostateczny termin rozliczenia transakcji ustalono na 30 listopada br.Jednocześnie zarząd Próchnika poinformował, że zawarł umowę pożyczki z FF Wisan, kolejną spółką zależną, w wysokości 1 mln zł. Jej oprocentowanie jest stałe i wynosi 18% w skali roku. Spółka--matka podpisała w ostatnim czasie warunkową umowę sprzedaży akcji Wisanu, za które ma otrzymać 5,5 mln zł.Umowy z firmami zależnymi nie świadczą ? jak zapewniają przedstawiciele Próchnika ? o kłopotach z płynnością spółki. ? Nasza sprzedaż ma wyjątkowo sezonowy charakter, co jest typowe dla przedsiębiorstw z tej branży. Najlepiej sprzedaje się oczywiście kolekcja jesienna. Sprzedaż w jej przypadku rozpoczyna się w sierpniu. Jej przygotowanie wiąże się jednak z koniecznością zgromadzenia odpowiednich środków. Pochodzą one nie tylko od spółek zależnych ? powiedziała PARKIETOWI Joanna Ziółkowska, dyrektor ds. finansowych spółki.Próchnik zanotował w I kwartale br. 4,1 mln zł przychodów ze sprzedaży. Strata netto wyniosła 1,71 mln zł. W ub.r. Próchnik zrealizował 31,22 mln zł przychodów i 15,74 mln zł straty netto. Grupa Próchnika zanotowała w 2000 r. ponad 53 mln zł straty skonsolidowanej, przy przychodach na poziomie prawie 280 mln zł (co miało związek z utworzeniem na poziomie grupy rezerw na trwałą utratę wartości spółek zależnych).

K.J.