22.6.Dębe (PAP) - Zysk netto Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa SA (PGNiG) wyniósł po 5 miesiącach tego roku 130 mln zł wobec 415,6 mln zł straty w 2000 roku - poinformował Andrzej Wielguszewski, konsultant MSP do spraw nadzoru PGNIG. Zysk netto po pięciu miesiącach wyniósł 130 mln zł - powiedział. PGNiG SA, którego prywatyzacja ma się zacząć w tym roku, planuje w 2002 roku mieć po raz pierwszy od lat zysk netto w wysokości 391 mln zł wobec 188 mln zł zakładanej straty netto w 2001 roku. Strata netto PGNiG SA wzrosła do 415,6 mln zł w 2000 roku ze 162,1 mln zł w 1999 roku, przy wzroście przychodów ze sprzedaży, odpowiednio - do 7.617,4 mln zł z 6.151,0 mln zł. W ramach przyjętej przez rząd strategii prywatyzacji do końca tego roku zostaną wydzielone 4 spółki dystrybucyjne i jedna poszukiwawczo-produkcyjna. Wielguszewski poinformował, że z obecnego majątku PGNiG 8,9 proc. aktywów zostanie wniesione do mazowieckiej spółkai dystrybucyjnej, 12,8 proc. karpackiej, 14,3 proc. śląskiej i 10,6 proc. pomorsko-wielkopolskiej. Spółka poszukiwawczo produkcyjna otrzyma 18,9 proc. aktywów. Prywatyzacją spółek zajmie się PGNiG. Prywatyzacja spółki poszukiwawczo-produkcyjnej nastąpi przez sprzedaż mniejszościowego pakietu w ofercie publicznej. Rząd nie wykluczył, że po giełdowym debiucie, akcje spółki poszukiwawczo-produkcyjnej będzie mógł nabyć inwestor strategiczny. Prywatyzacja tej spółki będzie poprzedzona podwyższeniem jej kapitału zakładowego w ramach którego Skarb Państwa w zamian za wniesienie aportem praw do informacji geologicznej obejmie udziały/akcje nowej emisji. Dla spółek dystrybucyjnych MSP będzie szukać inwestorów strategicznych, a później przewiduje ofertę na Giełdę Papierów Wartościowych. Według strategii, pozostanie spółka o nazwie PGNiG, która zajmie się m.in. prywatyzacją wydzielonych firm, przesyłem, magazynowaniem gazu i obsługą dużych międzynarodowych kontraktów. W pierwszym etapie inwestorzy strategiczni będą mogli kupić od 51 do 74 proc. akcji spółek dystrybucyjnych. Nie wykluczone jednak, że skarb państwa nawet po wprowadzeniu spółek dystrybucyjnych na giełdę zachowa w nich 25 proc. plus 1 akcje - powiedział Wielguszewski. Każdy z inwestorów będzie mógł nabyć akcje tylko w jednej z wydzielonych spółek dystrybucyjnych. Proces prywatyzacji spółek dystrybucyjnych powinien zostać sfinalizowany do końca 2002 roku. Natomiast spółka, która będzie odpowiadać za przesył i magazynowanie i która zachowa nazwę PGNiG, nie zostanie sprzedana przynajmniej przez pięć lat. 15 proc. akcji firmy mają otrzymać pracownicy obecnego PGNiG. Jako pierwsza zostanie sprzedana spółka poszukiwawczo-produkcyjna. Rząd ustalił, że analizy przedprywatyzacyjne wydzielonych spółek rozpoczną się po wniesieniu do nich majątku. Przed miesiącem wiceminister skarbu Barbara Litak-Zarębska powiedziała, że proces wydzielania spółek powinien zakończyć się w lipcu, a ich prywatyzacja w przyszłym roku. Rząd planuje uzyskać z prywatyzacji spółek dystrybucyjnych i spółki poszukiwawczo-wydobywczej, wyłonionych z PGNiG, około 20 mld zł wpływów. Pieniądze te zostaną zdeponowane na specjalnym koncie. O ich wydaniu w inny sposób niż przekazanie do budżetu zdecydować ma rząd.(PAP)