Niewiele zmieniał się obraz rynku w trakcie dzisiejszej sesji. Od jej początku trwał nieprzerwany wzrost WIG20, co doprowadziło do przebicia się powyżej 1317 pkt. To niewątpliwie pozytywny sygnał, ale do jego pełnej wiarygodności brakuje obrotów. Utrzymują się one na niskim poziomie, około 120 mln zł i to znacznie utrudnia interpretację dzisiejszych zdarzeń. Z jednej strony mamy utworzenie białej świecy i przekroczenie istotnej dla obrazu rynku wartości 1317 pkt., co jest optymistycznym wskazaniem. Z drugiej strony wskaźniki nadal nie zachęcają do zajmowania pozycji, a indeks nadal znajduje się poniżej ważnych średnich. To powoduje, że sytuacja na rynku nadal jest niejasna i wydaje się, iż przyjdzie jeszcze poczekać na bardziej zdecydowane rozstrzygnięcia. W przypadku minimalnego zamknięcia powyżej 1317 pkt. można jutro spodziewać się trudnej batalii o utrzymanie się indeksu powyżej tej wartości. Niepokojącym sygnałem są dywergencje, jakie pojawiły się na minutowych oscylatorach, które wskazują na niski potencjał dzisiejszej zwyżki. Tu jednak trzeba przypomnieć, że same dywergencje nie przesądzają jeszcze sprawy, ale stanowią ostrzeżenie przed możliwością zmiany kierunku przez rynek.

Amerykańskie giełdy zaczęły notowania od wzrostów. Nasdaq zyskuje 1%, a DJIA 0,2%. To w zasadzie nie zmienia obrazu technicznego tych indeksów. DJIA utrzymuje się w krótkoterminowym kanale spadkowym, Nasdaq zatrzymał spadki na pokonanej linii trendu spadkowego, biegnącej po szczytach z września ub.r. i stycznia b.r. To pozwala wierzyć w utrzymanie dobrych nastrojów na tych rynkach w czasie nadchodzących sesji.

Krzysztof Stępień

Analityk Parkietu