Rekordowe zamówienia Airbusa
Dzięki rekordowej wartości nowych umów, podpisanych podczas zakończonej właśnie prestiżowej wystawy lotniczej w podparyskim Le Bourget, francuski Airbus zdecydowanie pokonał swojego amerykańskiego rywala ? Boeinga. Obie strony podkreślają, że współzawodnictwo jeszcze się nie zakończyło.Airbus, którego 80% akcji należy do paneuropejskiego koncernu lotniczego EADS, podpisał w trakcie tych największych na świecie targów lotniczych umowy na dostawę aż 155 maszyn o wartości 13,2 mld USD, podwajając tym samym tegoroczną sprzedaż (do 299 maszyn). Największy rywal Francuzów, amerykański Boeing Co. ? tylko na trzy samoloty typu B777 o łącznej wartości 525 mln USD.? Ten mecz z Boeingiem zdecydowanie wygraliśmy ? powiedział niemieckiemu ?Handelsblattowi? prezes Airbusa Noël Forgeard. ? Wprawdzie tegoroczne współzawodnictwo jeszcze się nie zakończyło, ale my jesteśmy bardzo zadowoleni. Szczególne znaczenie dla Francuzów ma kontrakt za 8,6 mld USD podpisany z amerykańską spółką specjalizującą się w leasingu samolotów ILFC Inc. Opiewa na 111 samolotów, w tym 10 typu A 380. ? Ta firma to swego rodzaju zwierciadło rynkowego popytu ? powiedział N. Forgeard.Boeing próbował namówić obecnych na targach kontrahentów na zakup swojej najnowszej, znajdującej się w końcowej fazie prób, superszybkiej maszyny o nazwie ?Sonic Cruiser? (osiąga prędkość 1010 km/godz., gdy flagowy produkt Airbusa ? model A380 ? tylko 900 km). ? 15 linii lotniczych wyraziło nią zainteresowanie, ale pierwszych transakcji możemy oczekiwać dopiero pod koniec 2002 r. ? przyznał szef Boeinga ds. samolotów pasażerskich Alan Mulally. Do interesantów Boeinga należeli m.in. Singapore Airlines i Air France.Tymczasem akcje Boeinga zanotowały w miniony czwartek największą stratę dzienną od trzech miesięcy (-5,5%). Zdaniem analityków, inwestorzy obawiają się, że ten koncern schodzi w rywalizacji z europejskimi koncernami na drugi plan. ? Po wystawie w Le Bourget Boeing znalazł się w gorszej sytuacji niż oczekiwano. To bardzo źle wróży perspektywom firmy aż do 2003 r.? przyznała Heidi Wood, analityczka Morgan Stanley Dean Witter & Co.
W.K., Bloomberg, ?Handelsblatt?