Reklama

Komentarz: Żenująco niskie obroty

Publikacja: 26.06.2001 13:59

W wyniku kolejnej fali spadkowej WIG20 znacznie pogłębił wcześniejsze straty. Osiągnął wartość 1288 pkt., co oznacza przekroczenie poziomu otwarcia z dnia wczorajszego. To niewątpliwie zły sygnał, bo jednak zniżka sięgnęła zbyt głęboko, ale ostateczna interpretacja przebiegu dzisiejszych zdarzeń będzie zależeć od poziomu zamknięcia.

Poziom aktywności inwestorów przypomina o tym, że zaczęły się wakacje, bo przez niecałe cztery godziny obroty nie przekroczyły 60 mln zł. Trzeba przyznać, że już dawno to żenujący poziom.

Przyczyn tak silnych spadków można upatrywać w sytuacji na światowych rynkach. Po opublikowaniu ostrzeżenia przez Merrill Lynch na temat wyników w II kwartale gwałtownie obniżyły swoją wartość kontrakty na amerykańskie indeksy, a w ślad za nimi pogłębiły zniżkę giełdy europejskie. Kontrakty na Nasdaq tracą 48 pkt., a na S&P prawie 14 pkt.

Straty giełdy w Londynie wynoszą 2%, a w Paryżu i Frankfurcie przekracza 2,2%. To rzeczywiście dużo, biorąc pod uwagę, że ostatnie sesje nie przebiegały w najlepszych nastrojach.

Krzysztof Stępień

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama