Tylko w momencie ogłoszenia decyzji RPP o obniżce stóp procentowych rynek zareagował dziś żywiej. Przez resztę czasu trwała męcząca stabilizacja kursów, która nie wniosła nowych elementów do oceny bieżącej kondycji rynku. Nadal realne pozostaje realizowanie wszystkich opisanych w pierwszym dzisiejszym komentarzu wariantów rozwoju wydarzeń na parkiecie. Tworząca się świeca nie daje się jednoznacznie interpretować, a jej ostateczny wydźwięk zależeć będzie od przebiegu jutrzejszych zdarzeń.

Obroty wzrosły w porównaniu z poprzednimi sesjami, co jest głównie zasługą akcji TP.S.A. Wolumen obrotu przekraczający 1,8 mln sztuk jest najwyższy od 6 czerwca, co może wskazywać, iż niedługo dojdzie do bardziej zdecydowanych rozstrzygnięć, jeśli chodzi o zachowanie się kursu tych walorów. Biorąc pod uwagę ich udział w indeksach może się to stać wskazówką dla całego rynku.

Wieczorem czekają nas jeszcze emocje związane z rezultatami posiedzenia FED. W niepewności wobec tego, jaka decyzja zostanie podjęta w czasie jego trwania upłynęły notowania na światowych rynkach. Powszechne jest oczekiwanie na 25 pkt. obniżkę, więc jej brak będzie pewnym rozczarowaniem. Trudno jednak przewidzieć, jak na decyzję zareagują amerykańskie indeksy. Ostatnie spadki pozwalają raczej wykluczyć wcześniejsze dyskontowanie ewentualnej obniżki. Wydaje się, że od samej decyzji ważniejszy będzie komentarz. Prawdopodobnie od tego, czy zawarte będą w nim sygnały uspokajające, że gospodarka USA najgorsze ma już za sobą zależeć będzie reakcja inwestorów na rezultaty posiedzenia FED.

Krzysztof Stępień

Analityk Parkietu