Przy 176 mln obrotu WIG20 oscylował przez dzisiejszą sesję wokół poziomu wczorajszego zamknięcia. Po początkowym, krótkotrwałym wzroście główny indeks GPW ustabilizował się tuż ponad 1270 pkt. Zamknięcie wypadło na poziomie 1271 pkt., najniższym z dzisiejszej sesji, wyraźnie negatywny wpływ na rynek wywarła informacja o znacznie większym od oczekiwanego deficycie na rachunku obrotów bieżących. PLN/USD spadł po niej do 4,01. W tej sytuacji trudno oczekiwać zwyżek na rynku akcji w poniedziałek, tym bardziej że rynek amerykański jest stabilny i obecnie inwestorzy nie mają zbyt wielu powodów by kupować akcje na warszawskiej giełdzie.
Spośród spółek z WIG20 po raz kolejny ciężkie chwile przeżywali akcjonariusze Netii, która osiągnęła kolejne historyczne minimum po spadku o 4,7%. Traciły też prawie wszystkie banki, o 1,5% spadł KGHM, 2,9% Orbis. Najwięcej zyskały Optimus (1,8%), który jednak podczas sesji był ponad 3% wyżej i Elektrim (1,2%).
Z technicznego punktu widzenia rynek wchodzi w krótkoterminowy trend boczny. Po wczorajszym obronieniu dołka na 1260 pkt. dzisiaj WIG20 nie pokazał siły i dlatego poziom ten może być testowany ponownie. W przypadku wyraźnego przebicia 1260 pkt. WIG20 powróci do głównego, spadkowego trendu i wtedy dynamika spadków może być przyspieszona.
Adam Łaganowski
Analityk Parkietu