Mostostal Export nie wyklucza obniżenia prognozy wyników na ten rok, zakładającej zysk netto na poziomie zbliżonym do ubiegłorocznego oraz przychody wyższe o 100 mln zł niż w 2000 roku - poinformowali przedstawiciele spółki. Prognoza wyników może ulec zmianie w związku z obserwowanym spadkiem dynamiki sprzedaży mieszkań - powiedział Michał Skipietrow, prezes zarządu Mostostalu Export na wtorkowej konferencji prasowej. Dodał, że propozycje dotyczące obniżenia prognozy zarząd spółki może przedstawić radzie nadzorczej 17 lipca. W 2000 roku Mostostal Export osiągnął 53,8 mln zł zysku netto przy przychodach ze sprzedaży w wysokości 436,1 mln zł. Prezes Mostostalu poinformował, że spółka planuje do końca roku zrealizować rozpoczęte już projekty deweloperskie o wartości około 550 mln zł. Część kolejnych projektów o wartości około 640 mln zł może ruszyć jeszcze w tym roku, ale też może zostać przesunięta na przyszły rok - powiedział Skipietrow. Dodał, że nawet jeżeli realizacja tych projektów zostanie przesunięta na przyszły rok, to i tak Mostostal obecnie przygotowuje się do nich, podpisując umowy o zakupie terenów oraz składając wnioski o pozwolenie na budowę. Mostostal, mimo spadku dynamiki sprzedaży mieszkań, nie zamierza rezygnować z działalności deweloperskiej i oczekuje poprawy sytuacji w ciągu około półtora roku. Obecnie wykorzystujemy spadek popytu na mieszkania i spadek cen mieszkań do negocjacji cenowych przy zakupie nowych działek - powiedział Skipietrow. Chcemy przygotować tereny pod budowę, tak aby ruszyć z pracami, gdy tylko sytuacja ulegnie poprawie - dodał. W opinii prezesa przyczyną obserwowanego spadku dynamiki sprzedaży mieszkań są wysokie stopy procentowe, osłabienie wzrostu gospodarczego oraz wysoki poziom bezrobocia. Aby nastąpiła poprawa w budownictwie mieszkaniowym, stopy procentowe od kredytów mieszkaniowych muszą zostać obniżone co najmniej o 3,5 proc. - powiedział. Skipietrow podkreślił, że Mostostal jest przygotowany do nowych inwestycji. W każdej chwili możemy zainwestować około 110 mln zł - powiedział. Dodał, że na koniec czerwca spółka w gotówce posiadała środki w wysokości ponad 30 mln zł, a dodatkowo może obecnie zaciągnąć kredyt na około 75 mln zł. Według prezesa Mostostal nie obawia się konkurencji i przygotowany jest do walki z nią, między innymi przez redukcję marży brutto, która obecnie wynosi 20 proc.

(PAP)