Jak wynika z raportu niemieckiego stowarzyszenia przedsiębiorców branży chemicznej VSI opublikowanego w środę, sektorz chemiczny w I połowie roku znalazł się na krawędzi recesji, ale widać już oznaki poprawy. Według VCI, produkcja w sektorze chemicznym w I półroczu spadła o 1,1% licząc rok do roku, natomiast sprzedaż w tym samym okresie wzrosła o 5,2%, do 111 mld marek. Wskaźnik cen produkcji sprzedanej w tym sektorze (PPI) wyniósł 4%. ? Od początku 2001 roku ceny spadały. Jednak w świetle wysokich kosztów materiałów, które utrzymują się na stałym poziomie, presja na marże była bardzo duża. W konsekwencji sektor znalazł się w potrzasku ? powiedział podczas konferencji prasowej prezes VCI Manfred Schneider. Stowarzyszenie ocenia, że ceny w sektorze chemicznym nie wzrosną więcej niż 4%, czyli mniej niż początkowo zakładane 6?7%. VCI podało również, że produkcja w branży wyniesie w najlepszym razie tyle, ile w zeszłym roku. Wcześniej przewidywano wzrost produkcji o 3%.? Zmiana prognoz pokazuje, do jakiego stopnia niemiecki sektor chemiczny jest uzależniony od światowej gospodarki ? powiedział Schneider.Jednakże zdaniem VCI niekorzystny trend ma się ku końcowi. ? Naszym zdaniem, dotarliśmy już do dna ? komentował Schneider.Dwaj giganci na rynku chemicznym w Niemczech, Bayer i BASF, obniżyli swoje prognozy zysków w II kwartale. Bayer ogłosił również, że spodziewa się spadku zysków w skali całego roku.Jak wynika z raportu VCI, eksport sektora chemicznego w I połowie 2001 roku wzrósł do 76,6 miliarda marek, z czego 4% to efekt wzrostu cen. Import w tym samym okresie wzrósł o 14%, do 50,4 mld marek, ale po uwzględnieniu wzrostu cen wzrost wyniósł 7%. nReuters (Frankfurt)