Tygodniowa stopa zwrotu

Największe zmianycen akcji dotyczyływ mijającym tygodniu stosunkowo niewielkich spółek. Przy pogłębiającymsię zniechęceniu i spadku wskaźników, spośród najchętniej handlowanych papierów pozytywnie wyróżniał się tylko KGHM, który dał zarobić blisko 9%, większość blue chips zaś przyniosłapoważne straty.

Wszystkie indeksy straciły w mijającym tygodniu sporo na wartości, co zostało wywołane przede wszystkim spadkami największych spółek. O ile bowiem WIG obniżył się ?tylko? o 2,62%, to WIG20 ? aż 4,3%. W piątek nastąpiło odbicie, co powszechnie wiązano ze skokowym osłabieniem kursu złotego do dolara, a co dało inwestorom spore nadzieje na wzrosty.Oprócz wspomnianego KGHM pozostałe blue chipy dały zarobić znacznie mniej, a niektóre ? wcale. Handlowy i ComputerLand zyskały poniżej 5%. Niewielkie straty (-0,6%) przyniosły walory Orbisu, ale już w przypadku TP SA (-7,9%) czy też Agory (-8,4%) i Elektrimu (-9%) należy mówić o sporym spadku. Fatalnym posunięciem okazało się jednak kupno akcji firm z sektora informatycznego. Straty na Optimusie sięgnęły 16%, a na Softbanku 12,2%.Największe zmiany cen dotknęły spółek nie należących do rynkowych tuzów. Najwięcej zyskało szczecińskie Espebepe (+24,6%). Po części wzrost ten zapewne można wytłumaczyć odreagowaniem spadków, jakie dotknęły walorów firmy na poprzednich sesjach, zapewne jednak pozytywnie odebrana została także informacja, iż spółka ma pieniądze na spłatę kolejnej raty dla wierzycieli w ramach realizowanego układu. Trudniej doszukać się jakiegoś szczególnego uzasadnienia dla wzrostów Macrosoftu czy też KrakChemii, aczkolwiek walory tej pierwszej spółki od wielu miesięcy znajdowały się w trendzie spadkowym, więc być może teraz nastąpiło odreagowanie.Po przeciwległej stronie znalazły się papiery Impexmetalu (-26,4%), IB Systemu (-23,4%) oraz MCI Management (-23%). W przypadku tej pierwszej spółki wpływ na notowania miał konflikt pomiędzy głównymi akcjonariuszami: funduszem Templeton i bankiem inwestycyjnym Nomura a Skarbem Państwa. Ten ostatni nie zarejestrował bowiem swoich akcji na WZA, w efekcie czego dwaj inwestorzy instytucjonalni wymienili członka rady nadzorczej reprezentującego MSP na własnego. Wydaje się, iż inwestorzy nie wierzą w strategię IB System. Brak jest pozytywnych komunikatów z firmy.Znacznie ciekawszym przypadkiem wydaje się fundusz MCI skupiający się na sektorze informatycznym i internetowym. Najprawdopodobniej do spadków kursu przyczynił się jeden z jego głównych akcjonariuszy ? wrocławska spółka Howell, która sprzedawała pakiety w transakcjach pozasesyjnych po zaniżonej cenie, wywołując dalsze spadki. n