NOWY JORK (Reuters) - Pierwszy tydzień trzeciego kwartału na zakończył się na nowojorskich giełdach znaczącymi spadkami. Obniżka prognoz wyników kwartalnych kolejnych spółek zaniepokoiła inwestorów oczekujących na rychłą poprawę kondycji finansowej amerykańskich koncernów. Nastroje pogorszyły się również po publikacji danych z rynku pracy w czerwcu. Departament Pracy podał, że w ubiegłym miesiącu poza sektorem rolniczym pracę straciło 114.000 Amerykanów, podczas gdy analitycy spodziewali się, że będzie ich 44.000. Stopa bezrobocia wzrosła w czerwcu do 4,5 procent z 4,4 w maju, ale spodziewano się, że wyniesie ona 4,6 procent. Właśnie wtedy gdy wszyscy myślą, że najgorsze już za nami pojawiają się informacje, które powodują przecenę akcji na rynku - powiedział Larry Seibert z Barrert Associates, firmy zarządzającej aktywami o wartości 1,5 miliarda dolarów. Nic nie wskazuje na to by sytuacja poprawiła się, dlatego spodziewam się dalszych spadków - dodał. W piątek indeks Dow Jones spadł o 2,17 procent do najniższego od blisko trzech miesięcy poziomu 10.252,68 punktu. Natomiast Nasdaq Composite zniżkował czwarty dzień z rzędu, tracąc 3,65 procent i wyniósł na zamknięciu 2.004,16 punktu. W całym tygodniu Nasdaq stracił 7,2 procent, a Dow Jones spadł o 2,4 procent. Aż o 28 procent zniżkowały akcje spółki zajmującej się produkcją sprzętu do przechowywania danych EMC. Koncern zapowiedział, że na koniec kwartału jego zysk będzie o 76 procent niższy od prognoz analityków z Wall Street. EMC to spółka, której akcje każdy chciał posiadać. To kolejna informacja, które zdaje się przeczyć scenariuszowi zakładającemu poprawę sytuacji gospodarczej pod koniec tego roku - powiedział Frank Gretz, analityk z domu maklerskiego Shields & Co.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))