Reklama

Komentarz: Odreagowanie w końcówce

Publikacja: 10.07.2001 15:43

Rozpoczęte po 14.00 odreagowanie spadków wyniosło WIG20 powyżej 1180 pkt., co oznacza ograniczenie strat do około 2%. Obroty wynoszą prawie 170 mln zł, więc niewiele będą się różnić od tych odnotowanych wczoraj.

Od strony technicznej najważniejszym wydarzeniem sesji było przełamanie wsparcia wyznaczonego przez czerwcowy dołek przy 1191 pkt. Ten fakt stanowi ogromne zagrożenie wywołania kolejnej fali spadkowej. Pewne nadzieje można wiązać z kształtem dzisiejszej świecy. O ile zamknięcie nastąpi powyżej 1185 pkt. oznaczać to będzie odrobienie połowy dzisiejszych strat i w ten sposób utworzony młot ograniczałby negatywny wydźwięk dzisiejszej sesji. Wydaje się jednak, że pierwszeństwo w znaczeniu dla rynku trzeba przypisać faktowi przełamania wsparcia, a kształt świecy przyjąć za optymistyczny dopiero po powrocie WIG20 powyżej 1191 pkt.

Widać zatem, że sytuacja na rynku nadal nie sprzyja bykom, co zniechęca do podejmowania prób zajęcia pozycji. Bardzo martwi zachowanie PKN oraz Elektrimu, których techniczny obraz znacznie się pogorszył w ostatnich dniach. Biorąc pod uwagę znaczenie tych spółek dla wartości indeksów stanowi to duże zagrożenie dla całego rynku.

Amerykańskie giełdy zaczęły sesje od wzrostów, który w przypadku Nasdaq wynosi 0,7%, a dla DJIA 0,3%. Niestety wpływ wydarzeń na zagranicznych rynkach na koniunkturę u nas jest ostatnio prawie żaden, co czyni sytuację jeszcze mniej przewidywalną.

Krzysztof Stępień

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama