Najniżej od sześciu lat

Tylko 18,90 zł płacono za akcję największej krajowej firmy budowlanej Exbudu na zamknięciu piątkowej sesji. To najniższy od lipca 1995 r. kurs kieleckiej spółki, która od momentu pozyskania inwestora strategicznego systematycznie traci na wartości.Exbud był jedną z pierwszych pięciu spółek, które w kwietniu 1991 zadebiutowały na GPW. Wówczas akcje wyceniono na niespełna 3 zł. W kolejnych miesiącach kurs szybko wzrósł do ponad 48 zł, by gwałtownie obniżyć się do 10 zł (połowa listopada 1994 r.). Potem papiery weszły w długoterminowy trend wzrostowy, by w lipcu 1998 r. kosztować już 47 zł. Po korekcie, praktycznie przez cały 1999 r., papiery Exbudu oscylowały w granicach 29?33 zł. Ożywienie nastąpiło na początku 2000 roku, kiedy okazało się, że papiery holdingu budowlanego skupował kielecki biznesmen Michał Sołowow. Niedługo potem Exbud pozyskał inwestora branżowego Skanską, która najpierw odkupiła pakiet 9,99% walorów od M. Sołowowa po 42 zł. Kolejnym krokiem było ogłoszenie przez Szwedów wezwania, którego cena wyniosła 45 zł. Skanska skupiła w nim 65% akcji i dysponowała 75-proc. udziałem w kapitale. W maju 2000 r. koncern ogłosił drugie wezwanie, oferując po 40 zł. I tym razem odzew był znaczny ? Skanska, po zakończeniu zapisów, posiadała 94% kapitału.Od tego momentu kurs akcji Exbudu pozostaje w trendzie spadkowym. W ciągu kilkunastu miesięcy cena obniżyła się o ponad połowę, a obroty na Exbudzie są bardzo niskie. Zdaniem analityków branży budowlanej, deprecjacja to wynik przede wszystkim braku zainteresowania akcjami spółki po przejęciu praktycznie pełnej kontroli przez Skanską. nałożyły się na to coraz gorsze wyniki finansowe kieleckiej firmy. Przypomnijmy, że 1999 r. Exbud zakończył jeszcze zyskiem w wysokości 13 mln zł (30 mln zł w grupie), lecz w ubiegłym roku strata netto wyniosła aż 103 mln zł (130 mln zł w grupie). Nie jest także tajemnicą, że największy holding budowlany w naszym kraju zniknie najprawdopodobniej w najbliższym czasie z warszawskiej giełdy, a przy obecnej średniej notowań z 12 miesięcy nie należy się spodziewać zbyt wysokiej ceny w ewentualnym wezwaniu.

GMZ