Reklama

W USA zwyżki po danych o inflacji

Publikacja: 16.07.2001 08:00

NOWY JORK (Reuters) - Piątkowe sesje na giełdach w Nowym Jorku zakończyły się zwyżkami. Mimo słabych wyników kwartalnych spółek, inwestorów zachęciły do zakupów dobre dane o cenach produkcji sprzedanej przemysłu w ubiegłym miesiącu.

Ceny produkcji sprzedanej przemysłu (PPI) w USA spadły w czerwcu o 0,4 procent liczone miesiąc do miesiąca, czyli o najwięcej od dwóch lat. Analitycy ankietowani przez Reutera spodziewali się spadku o 0,1 procent.

Oznacza to, że inflacja w największej gospodarce świata znajduje się pod kontrolą, a bank centralny może nadal obniżać stopy procentowe.

Natomiast raport University of Michigan na temat nastrojów amerykańskich konsumentów pokazał, że poziom optymizmu wzrósł w lipcu drugi miesiąc z rzędu.

Indeksy zyskały na wartości mimo, że kolejna spółka z sektora nowych technologii Rambus poinformowała o spadku zysku z powodu spowolnienia amerykańskiej gospodarki. Po raz pierwszy od dwóch miesięcy Dow Jones zakończył tydzień zwyżką.

Reklama
Reklama

Inwestorzy nie przejmują się złymi wiadomościami i myślą tylko o tym, że w trzecim, bądź czwartym kwartale sytuacja powinna zacząć się poprawiać - powiedział Jospeh Ranieri z Adams, Harkness & Hill w Bostonie.

Indeks Nasdaq Composite wzrósł o 0,44 procent do 2.084,79 punktu, a w skali całego tygodnia zyskał cztery procent.

Dow Jones wzrósł w piątek o 0,57 procent do 10.539,06 punktu, a w całym tygodniu jego wartość wzrosła o 2,8 procent.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama