W ubiegłym tygodniu spółki IT ożywiły rynek
W obliczu słabnącego trendu spadkowego z tygodnia na tydzień GPW wygląda coraz ciekawiej. W minionym tygodniu na rynku prym wiodły niektóre spółki z Segmentu Innowacyjnych Technologii. Szansę na wyraźną poprawę sytuacji na warszawskiej giełdzie w najbliższym czasie stwarza fakt, iż TechWIG w środę zatrzymał się dokładnie na linii długoterminowego kanału zniżkującego.TechWIG a GPWNa tygodniowych wykresach indeksów TechWIG (wykres z S&P 500) i WIG20 ukształtowały się młotki. Aby formacje te zostały potwierdzone, zakres świecy z tego tygodnia powinien częściowo znajdować się wyżej niż zakres świeczki z ubiegłego tygodnia.Na akcjogramach dziennych TechWIG i WIG20 powstały bardzo pozytywne formacje gwiazdy porannej, w których środkową świeczkę tworzył młotek. Indeks segmentu SITech doszedł jednak w piątek do krótkoterminowej linii trendu spadkowego. Koniunktura w najbliższym czasie będzie zależeć od potwierdzenia przebicia bariery 730 pkt. oraz wzrostu powyżej 752 pkt. Przełamanie tych poziomów powinno oznaczać zwyżkę przynajmniej do 815?827 pkt., gdzie znajduje się silna strefa oporu. Załamanie i powrót do trendu oznaczałyby natomiast spadek poniżej wsparć 680?690 pkt. (luka) oraz obszaru 660?682 pkt. (strefa ostatnich minimów).Oczekiwania co do rychłej i znacznej poprawy notowań na rynku może nieco ?chłodzić? fakt, że trwa lato, a więc okres, który historycznie rzecz ujmując nie należał do najlepszych w historii GPW. Niemniej, patrząc na zachowanie GPW w minionym tygodniu, takie oczekiwania mają silne uzasadnienie.TechWIG a rynki światoweW drugiej połowie ubiegłego tygodnia TechWIG wzmacniał się wraz z amerykańskim Nasdaq Composite. Indeks rynku elektronicznego zakończył spadki w okolicach luki bessy z kwietnia, a Nasdaq 100 po dotarciu do kwietniowego wsparcia. Obecnie pierwszy wskaźnik zbliża się do oporu ? półtoramiesięcznej linii trendu spadkowego na wysokości 2145 pkt. Zakończenie wzrostów w tym miejscu byłoby negatywnym sygnałem, natomiast ich kontynuacja mogłaby przyczynić się do poprawy notowań również w Warszawie.Bardzo ciekawie zachowuje się też indeks szerokiego rynku S&P 500 (patrz wykres), który w piątek testował półtoramiesięczną linię tendencji spadkowej. Za pozytywnym rozwojem wypadków za oceanem może przemawiać fakt, że korekta wiosennych wzrostów zatrzymała się dokładnie na linii trendu wznoszącego, poprowadzonej przez minima z marca i kwietnia. Wzrosty zostały ponadto zniesione dokładnie w 61,8%. S&P 500 zrealizował już też spadek z majowo-czerwcowej formacji głowy i ramion.Warto pamiętać, że w bieżącym tygodniu rynek amerykański czeka napływ dużej liczby ważnych informacji. Wyniki opublikuje bowiem jedna trzecia spółek wchodzących w skład S&P 500. Jeśli pojawiać się będą dane nieco lepsze bądź nawet zgodne z oczekiwaniami, można spodziewać się dalszego umacniania się giełd w USA.Spółki SITechNa ostatnich sesjach niewiele zmieniło się, jeśli chodzi o zachowanie poszczególnych branż w ramach SITech. Utrzymywała się słabość telekomunikacji (silnie spadł przede wszystkim Elektrim), niczego ciekawego nie pokazywała większość małych spółek segmentu, a liderem rynku były duże firmy IT. Znamienny jest fakt, że w minionym tygodniu najsłabszy na GPW był wskaźnik WIG-Telekomunikacja, a najsilniejszy WIG-Informatyka.Jedną z mocniejszych spółek minionego tygodnia był Optimus. Wyraźny sygnał kupna powstałby, gdyby został przebity poziom 53 zł. Pozwoliłoby to na utworzenie się wzoru podwójnego dna oraz na zwyżkę do niemal 77 zł. Negatywnym sygnałem będzie natomiast spadek poniżej połowy białej świecy z czwartku, a więc poziomu 43,6 zł.Formacja podwójnego dna realizuje się już na akcjogramie ComputerLandu. Powinna ona doprowadzić do wzrostu kursu tej spółki do przynajmniej 94,3 zł. Poziom ten po ostatnich wzrostach jest już całkiem blisko. Oporem, który kurs zaczął testować w piątek, jest luka bessy między 89,0 a 89,9 zł. Strefą wsparcia na wykresie może być natomiast 83,3-84,9 zł.Warto też przyjrzeć się Prokomowi, który rośnie od czasu, gdy osiągnął średnioterminowe wsparcie w okolicach 90 zł. Na najbliższych sesjach testowany może być opór między 109 a 109,5 zł. Kolejne potencjalne bariery to 111,9-114 zł, 117,5-188 zł oraz strefa wierzchołków między 124,5 a 129,5 zł. Wsparciem po minionym tygodniu była luka między świecami ze środy i czwartku.WskaźnikiNa ostatnich sesjach obraz wskaźników technicznych nieco się poprawił. MACD odbił się i testuje okolice swojej średniej. Pozytywna dywergencja z notowaniami TechWIG ukształtowała się na wykresie 14-okresowego RSI. Układ średnich z 13 i 55 sesji jest w dalszym ciągu typowy dla bessy. W piątek TechWIG znalazł się na podobnej wysokości, co krótsza z omawianych linii. Podsumowując, układ indykatorów jest przynajmniej tak dobry, jak na początku wszystkich poprzednich największych korekt rynku niedźwiedzia.
marcin mosz