Skala dzisiejszej zniżki przybrała niepokojące rozmiary. Przebieg sesji i wnioski z niej płynące wpisują się w obraz sytuacji obserwowany od kilku dni, gdzie panuje wciąż duża niepewność. W zasadzie zniżkę można zaklasyfikować jako ruch powrotny do linii szyi formacji odwróconej głowy z ramionami, ale jej mankamentem są niskie obroty towarzyszące jej przebiciu. Dodatkowo kształt dzisiejszej świecy też nie napawa optymizmem i sugeruje kontynuację zniżek przynajmniej w początkowej fazie jutrzejszych notowań.
Podobnie sytuacja ma się jeśli chodzi o TechWIG, gdzie układ linii jest najbardziej wyraźny. Spadek mniej więcej odpowiada wielkości ruchu powrotnego do przeciętej wczoraj krótkoterminowej linii trendu spadkowego. W związku z taką sytuacją ostateczne rozstrzygnięcie kwestii związanej z wiarygodnością przyjętych założeń opisujących obecny obraz rynku trzeba odłożyć na jutro.
Wydarzeniem końcowej części sesji był kuriozalny spadek Agory o 15% w porównaniu z ostatnim zamknięciem. Było to zapewne wynikiem błędu, gdyż cena po równoważeniu wróciła do poprzednio notowanych poziomów.
Dane o produkcji przemysłowej były gorsze od oczekiwań i obrazują zniżkę o 0,7%. Jednak nie wpłynęło to zbytnio na atmosferę w początkowej fazie notowań w USA. Nasdaq spada w takim stopniu, jak sugerowały to kontrakty, czyli o niecałe 20 pkt. DJIA traci 0,3%.
Krzysztof Stępień