W tym roku hitem wojskowej oferty będzie Pałac Lubomirskich. Pomysły na to, jak go wykorzystać, nie będą konieczne, bo sprzedany zostanie wraz z dzierżawcami, m.in. BCC. W zasobach Agencji znajdą się również nieruchomości nie tylko dla koneserów, jak choćby działki pod stacje benzynowe, centra logistyczne czy pola golfowe.
Od tego roku Agencja prawdopodobnie będzie również przejmowała na sprzedaż majątek wojskowych klubów sportowych. Pod młotek mogą pójść stadiony wraz z zapleczem,w tym m.in. użytkowany przez: WKS Śląsk-Wrocław. ? Obiekt we Wrocławiu z ceną 8 mln zł zaproponowaliśmy już miastu. Chcemy go uratować przed zmianą przeznaczenia. Nie mamy najlepszych doświadczeń z prywatyzacją stadionów. Dwa, które trafiły w prywatne ręce, nie pełnią już swoich funkcji ? mówi Zdzisław Czekierda z wrocławskiego oddziału AMW.
Zasoby Agencji Mienia Wojskowego, nawet nie uwzględniając stadionów, w tym roku niemal się podwoją. Restrukturyzacja armii sprawia, że w ciągu najbliższych trzech lat planowane jest zlikwidowanie 71 garnizonów i zmniejszenie 12 (w latach 1987?2000 zlikwidowano już 61). Tylko w 2001 r. wojsko wyprowadzi się z 35 garnizonów i AMW przybędzie 6 tys. ha gruntów i 2,5 tys. budynków, zlokalizowanych m.in. w Gdańsku, Słupsku, Koszalinie, Ełku, Pułtusku, Modlinie, Dębicy, Nysie, Strzegomiu i Jeleniej Górze. Razem z dotychczasowym majątkiem Agencja będzie miała do zaoferowania 14 tys. ha gruntów i 4,3 tys. budynków. W kolejnych latach przyrost ten nie będzie już taki znaczący.
Tam można
zbudować całe miasto