NOWY JORK (Reuters) - Czwartkowe sesje w USA zakończyły się zwyżkami, ale im bliżej było końca sesji, tym mniej chętnie inwestorzy kupowali akcje. Mimo lepszych niż oczekiwano wyników niektorych spółek rynek wciaż ma wątpliwości, czy amerykańskie firmy rzeczywiście wychodzą z kryzysu,
Zwyżka w USA możliwa była w dużej mierze dzięki fińskiej Nokii, której Amerykańskie Kwity Depozytowe wzrosły o 15 procent, bo spółka w drugim kwartale odnotowała zysk mieszczący się w górnej granicy prognoz.
Prezes Nokii Jorma Ollila powiedział, że spodziewa się poprawy sytuacji pod koniec tego i na początku przyszłego roku.
Kurs Della, największego producenta komputerów osobistych na świecie wzrósł, ponieważ spółka podała, że wprawdzie jej zyski w drugim kwartale spadną, ale spadek ten będzie zgodny z wcześniejszymi założeniami.
W pierwszym dniu notowań Accenture, największej firmy konsultingowej na świecie, będącej wcześniej częścią Arthur Andersen, kurs wzrósł o pięć procent.