Popyt na akcje spółek telekomunikacyjnych, naftowych i banków

Czwartkowe sesje przyniosły długo oczekiwane zwyżki na większości czołowych giełd europejskich, gdzie kupowano przede wszystkim akcje spółek naftowych, telekomunikacyjnych i instytucji finansowych. Publikacja niekorzystnych wyników przez spółki amerykańskie spowodowała natomiast spadki indeksów nowojorskich w pierwszej połowie sesji.

Nowy JorkPodczas sesji środowej o 1,61% wzrósł indeks Dow Jones i w takim samym przedziale zwiększył się również wskaźnik S&P 500. Nasdaq zyskał 1,28%, a Russell 2000 wzrósł o 0,58%.Na początku sesji czwartkowych za Atlantykiem przeważyły ponownie spadki notowań. Negatywnie na nastroje inwestorów wpłynęło przede wszystkim ostrzeżenie dotyczące przyszłych wyników i zapowiedź zwolnień w koncernie Hewlett-Packard. Podobna była reakcja na negatywne wieści napływające z koncernu chemicznego Dow Chemical. Z drugiej strony, publikacja lepszych niż prognozowano raportów finansowych sprzyjała takim spółkom, jak Corning czy WorldCom. Wczoraj pojawiły się też nowe dane makroekonomiczne. Niepokój wzbudziła informacja o czerwcowym spadku zamówień na dobra trwałego użytku w USA. Poinformowano też, że w tygodniu kończącym się 21 lipca bardziej niż oczekiwano zmniejszyła się liczba osób chcących zarejestrować się jako bezrobotni. Dow Jones do godz. 18.00 naszego czasu spadł o 107,94 pkt. (1,04%), a Nasdaq stracił 18,22 pkt. (0,92%).LondynPodczas sesji czwartkowej na giełdzie londyńskiej liderem wzrostów był koncern farmaceutyczny AstraZeneca, który poinformował wczoraj o mniejszym niż prognozowano spadku zysku w drugim kwartale. Jego akcje zdrożały o 2,5%. Wzrost cen ropy na światowych rynkach nadal sprzyjał też koncernom naftowym ? BP Amoco i Royal Dutch/Shell. Z drugiej strony, wciąż masowo wyprzedawano papiery firmy telekomunikacyjnej Energis, ponieważ po ostrzeżeniu dotyczącym przyszłych rezultatów wielu analityków obniżyło jej rekomendację. Walory Energis staniały aż o ponad 20%. Dołączyły do niej inne spółki high-tech. W tych okolicznościach indeks FT-SE 100 wzrósł ostatecznie w czwartek o 10,4 pkt. (0,2%).FrankfurtNa giełdzie frankfurckiej przeważały wczoraj zwyżki cen akcji. Dotyczyło to przede wszystkim sektora finansowego. Dużym powodzeniem cieszyły się papiery HypoVereinsbanku, który wprawdzie opublikował słabe wyniki kwartalne, jednak poinformował jednocześnie o spodziewanych korzyściach z ubiegłorocznego przejęcia Bank Austria. Wyraźnie wzrosły też notowania koncernu ubezpieczeniowego Allianz, który odłożył plany wprowadzenia na giełdę Dresdner Kleinwort Wasserstein. W defensywie, wskutek bardzo słabych wyników, znalazł się koncern informatyczny Epcos. DAX Xetra do godz. 18.00 naszego czasu wzrósł o 44,79 pkt. (0,8%).ParyżCzwartkową sesję w Paryżu charakteryzował popyt na akcje spółek telekomunikacyjnych. O ponad 4% zdrożały papiery France Telecom, który opublikował korzystne wyniki dotyczące sprzedaży w pierwszym półroczu. Dołączył do niego producent telefonów komórkowych ? Alcatel, którego rezultaty okazały się lepsze od prognoz. Inwestorzy zgłosili też popyt na akcje spółki produkującej części samochodowe Valeo, m.in. dzięki lepszej rekomendacji analityków ABN Amro. Wskaźnik CAC-40 zyskał wczoraj 68,95 pkt. (1,44%).TokioW czwartek po raz kolejny tokijski indeks Nikkei 225 uległ niewielkiej zmianie. Spadł o 33,05 pkt. (0,28%), przede wszystkim pod wpływem wyprzedaży akcji spółek high-tech, wciąż reagujących na środowe niekorzystne wyniki Matsushita Communication Industrial. Silniejszemu spadkowi wskaźnika zapobiegł jednak utrzymujący się popyt na walory banków, korzystających z deklaracji rządu, iż w najbliższym czasie dołoży starań, by rozwiązać problem złych długów w japońskim sektorze finansowym.HongkongSesja czwartkowa przyniosła obniżkę indeksu Hang Seng o 174,28 pkt. (1,43%) do najniższego poziomu od ponad dwóch lat. W defensywie znalazły się spółki działające na rynku nieruchomości (Sino Land, Sun Hung Kai Properties), którym szkodziła perspektywa spadku cen mieszkań i lokali w Hongkongu. Taniały też walory miejscowych blue chips ? China Unicom, China Mobile i HSBC.

Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i GRZEGORZ ZYBERT