- Pracujemy nad analizą punktów określonych przez akcjonariuszy, ale przyznaję, że nie będzie możliwa realizacja ich wszystkich ? powiedział Cezary Przybysławski, prezes zarządu Bytomia, pytany w rozmowie z Dziennikiem Finansowym Prawo i Gospodarka jak zamierza pozyskać alternatywne źródła finansowania. ? Obecnie jesteśmy w stanie zredukować zatrudnienie oraz obniżyć koszty ogólnozakładowe. Obawiam się jednak, że skala tych posunięć nie będzie wystarczająca do generowania zysków. Możliwa jest również sprzedaż majątku. Do końca sierpnia spółka powinna opracować programy, które na początku września zostaną przedłożone radzie nadzorczej. De facto po piątym września los Bytomia będzie przesądzony ? zapowiedział prezes Bytomia w wywiadzie dla PG.