Złoty umocnił się o 1,3 gr wobec dolara i o 2,8 gr wobec euro w porównaniu z poniedziałkowym zamknięciem, osiągając we wtorek kurs 4,227 za dolara i 3,705 za euro - poinformował Marek Zuber, analityk BPH. Złoty umocnił się o 0,315 proc. w stosunku do dolara i o 0,73 proc. wobec euro. Rynek walutowy był bardzo spokojny. Umocnienie złotego nie było wywołane istotnymi informacjami, ale wynikało z rutynowej gry popytu i podaży - powiedział PAP Marcin Bilbin, analityk walutowy Banku Handlowego. Zdaniem Bilbina na przedpołudniowe umocnienie złotego niewielki wpływ miała informacja, że France Telecom kupi kolejne akcje TP SA. Około godz. 11.00 złoty umocnił się o 1 gr, co związane było głównie z informacją o France Telecom, lecz później polska waluta zaczęła tracić na wartości. Konsorcjum France Telecom i Kulczyk Holding złożyło we wtorek ofertę dotyczącą kupna dalszych akcji Telekomunikacji Polskiej SA. Nie jest znana wielkość pakietu, ani cena oferowana przez FT. Wcześniej konsorcjum zrezygnowało z realizacji zapisanej w umowie prywatyzacyjnej z zeszłego roku opcji kupna 10 proc. TP SA po cenie 38 zł za akcję plus inflacja. Skarb Państwa ma obecnie 35 proc. akcji TP SA i konsorcjum France Telecom i Kulczyk Holding także 35 proc. akcji spółki. W prowadzonych obecnie negocjacjach konsorcjum chce wynegocjować cenę zbliżoną do rynkowej, natomiast MSP chce uzyskać premię i przejęcie przez konsorcjum kontroli nad spółką. Według analityków wśród inwestorów wzrastają oczekiwania na sierpniową obniżkę stóp procentowych, które nasiliły się po poniedziałkowej wypowiedzi jednego z członków Rady Polityki Pieniężnej. Dariusz Rosati z RPP powiedział w poniedziałek PAP, że prognozowany spadek inflacji w lipcu do 5,2-5,5 proc. z 6,2 proc. w czerwcu zwiększa prawdopodobieństwo zmiany parametrów polityki pieniężnej. Także w poniedziałek przedstawiciel resortu finansów poinformował, że MF obniżyło prognozę spadku inflacji w lipcu do 5,2 proc. w relacji rocznej wobec wcześniejszych 5,3 proc. Zdaniem Bilbina obecnie wśród inwestorów jest coraz więcej zwolenników euro, gdyż oczekują oni wzrostu kursu tej waluty. Na wzrost wartości euro wskazują wyniki analizy technicznej, poza tym, mimo negatywnych wcześniejszych danych, euro nie osłabiło się drastycznie - powiedział Bilbin. Obroty na rynku walutowym we wtorek były niewielkie, a inwestorzy mało aktywni. Zdaniem Bilbina na kształtowanie się kursu złotego będą miały wpływ informacje dotyczące budżetu oraz uzyskania zaplanowanych na 2001 rok wpływów prywatyzacyjnych w wysokości 18 mld zł. Do końca lipca z prywatyzacji wpłynęło 2,4-2,5 mld zł. Na razie nie ma podstaw, by złoty się znacznie umocnił, na rynku następuje raczej konsolidacja. Złoty będzie wahał sie w przedziale 7,5-8,3 proc. powyżej starego parytetu - powiedział Bilbin.
(PAP)