Norweski holding Orkla, który zajmuje się między innymi produkcją piwa, wyrobów chemicznych a także mediami (współwłaściciel dziennika ?Rzeczpospolita? i wielu gazet regionalnych) podał w czwartek, że jego zysk brutto w II kwartale wzrósł o 28%.Wzrost zysku był możliwy dzięki dobrym wynikom w działach medialnym i produkcji napojów. Orkla ostrzegła jednak, że niektóre branże mogą odczuć skutki spowolnienia gospodarczego.Według przedstawicieli norweskiego koncernu, spowolnienie może nieco zaszkodzić medialnej części Orkli, ponieważ kurczy się rynek reklamy.? Zakładając pesymistyczny scenariusz wzrostu gospodarczego, część medialna naszej firmy może stracić najwięcej ? powiedział Finn Jebsen, prezes Orkli. ? Wysoki wzrost notujemy natomiast w dziale przemysłowym ? dodał.F. Jebsen dodał, że szczególnie dobrze prezentuje się dział chemiczny kierowanego przez niego koncernu.Zysk brutto Orkli w II kwartale wzrósł do 1,49 mld koron (164,1 mln dolarów), z 1,17 mld rok wcześniej. Zysk operacyjny koncernu zwiększył się do 1,05 mld koron, z 850 mln rok wcześniej.Analitycy ankietowani przez Reutera spodziewali się zysku brutto w wysokości 1,2 mld koron i zysku operacyjnego w wysokości 1,1 mld.Orkla Beverage ? największy pion Orkli, działający na rynku napojów, odnotował wzrost zysku operacyjnego do 469 mln koron, z 354 mln. Analitycy przewidywali jednak, że zysk operacyjny w tym sektorze wyniesie 556 mln koron.? Ogólnie rzecz biorąc, wyniki są bardzo dobre, choć w sektorze spożywczym rezultaty nieco rozczarowują ? powiedział jeden z analityków.Orkla ma 40% akcji w duńskiej spółce Carlsberg Breweries. Pozostałe 60% należy do Carlsberga.Orkla podała, że jej udziały w Carlsberg Breweries przełożyły się na 494 mln koron zysku operacyjnego. W ubiegłym roku było to 312 mln koron.

Reuters (Oslo)