Złoty osłabł na czwartkowym otwarciu o 1,9 gr wobec USD i o 9,4 gr wobec euro w porównaniu z wtorkowym zamknięciem, osiągając poziomy 4,2650 zł za dolara i 3,91 zł za euro - poinformował Marek Gackowski, dealer BPH. Złoty spadł do 5,15 proc. powyżej parytetu sprzed upłynnienia kursu, wobec 6,6 proc. w wtorek. W zgodnej opinii dealerów główną przyczyną osłabienia złotego jest potęgująca się niepewność co do kształtu przyszłorocznego budżetu. W wtorek po południu na rynku finansowe dotarły opracowane przez Ministerstwo Finansów Założenia do projektu budżetu na 2002 rok, które przewidują wzrost PKB w wysokości 1,7-2,9 proc., inflację średnioroczną na poziomie 4,8-5,4 proc., deficyt budżetu w wysokości 4,5 proc. PKB i deficyt ekonomiczny w wysokości 2,8 proc. PKB. Założenia do budżetu, nad którymi Ministerstwo Finansów skończyło we wtorek prace, przewidują, że nominalna wielkość deficytu budżetu ma wzrosnąć do 35,3 mld zł, z 29,14 mld zł założonych pierwotnie na 2001 rok. Dla uzyskania deficytu budżetu nie większego niż 35,3 mld zł konieczne są działania zmierzające do zwiększenia dochodów budżetu państwa oraz ograniczenia wydatków. W przeciwnym wypadku w budżecie może zabraknąć 88 mld zł. Z wcześniejszych wyliczeń MF wynikało, że niedobór ten mógłby wynieść nawet 92,3 mld zł. Jednak w środę wicepremier Janusz Steinhoff po nieoficjalnym posiedzeniu rządu powiedział dziennikarzom, że szansę na przyjęcie przez rząd założeń przyszłorocznego budżetu, przedstawionych przez ministra finansów ocenia jako bliską zeru. Zapowiedział, że rząd chce zaprosić opozycję do dyskusji o przyszłorocznym budżecie i cięciu wydatków. Wicepremier poinformował, że w czwartek założeniami budżetu 2002 zajmą się Komitet Społeczny i Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów.
(PAP)