Stopa bezrobocia wzrosła w lipcu do 15,9 proc. z 15,8 proc. w czerwcu - poinformował w poniedziałek Główny Urząd Statystyczny. W lipcu było 2.871,5 tys. bezrobotnych, czyli o 0,8 proc. więcej niż przed miesiącem i o 15,9 proc. więcej niż przed rokiem. W porównaniu z czerwcem wzrost liczby bezrobotnych odnotowano we wszystkich województwach, najbardziej znaczący w województwie wielkopolskim (o 1,9 proc.), mazowieckim (o 1,4 proc.) oraz lubuskim (o 1,2 proc.). Najwyższą stopę bezrobocia odnotowano w województwie warmińsko-mazurskim (25,6 proc.) lubuskim (21,9 proc.) zachodniopomorskim (21,5 proc.) oraz kujawsko-pomorskim (20,4 proc.). Stosunkowo niską stopą bezrobocia charakteryzowało się województwo mazowieckie (12,1 proc.), małopolskie (12,6 proc.) , wielkopolskie (13,5 proc.) oraz podlaskie (13,8 proc.). Ponad 42,4 proc. bezrobotnych mieszka na wsi. W urzędach pracy zarejestrowano w lipcu 223.300 nowych bezrobotnych. Najwyższą stopę napływu bezrobotnych zarejestrowano w województwie lubuskim, warmińsko-mazurskim, zachodniopomorskim, dolnośląskim, kujawsko-pomorskim i pomorskim. Najniższą natomiast stopą napływu bezrobotnych charakteryzowały się województwa mazowieckie i małopolskie. W lipcu z ewidencji urzędów pracy wyłączono 200.900 osób, czyli 7,1 proc. Z tej liczby 45,7 proc. to osoby, które podjęły oferowane przez urzędy pracy prace interwencyjne, roboty publiczne albo sezonowe. W końcu lipca 380.200 osób uprawnionych było do otrzymania zasiłku lub świadczenia przedemerytalnego. Nieco ponad 80 proc. bezrobotnych, 2.321l.900 osób pozostawało bez prawa do zasiłku. Urzędy pracy dysponowały w końcu lipca ofertami pracy dla 12.400 osób, z czego absolwentom oferowały 1.400 wolnych miejsc pracy, a osobom niepełnosprawnym 1.000. Zakłady pracy przewidują w najbliższym czasie zwolnienie około 72.400 osób z przyczyn dotyczących zakładów pracy, w tym 23.500 osób z sektora publicznego.
(PAP)