Po kilkudziesięciu minutach konsolidacji, końcówka sesji przyniosła dalsze spadki, pomimo spokojnego otwarcia giełd w USA i wzrostu indeksu Nasdaq Composite w pierwszych 30 minutach o 0,8%. Najbardziej do takiej końcówki przyczynił się Prokom. Akcje tej spółki zniżkowały w pewnym momencie już o 9,8% osiągając poziom 86,0 zł. Gdyby nie tak silny spadek indeks WIG20 notowany byłby aż o 7 pkt. wyżej.

Na fixingu o godzinie 16.10 indeks zamknął się na poziomie 1112pkt. tracąc 0,16%. Po raz kolejny opór na poziomie 1114,8pkt nie został przełamany. Kurs akcji Prokomu obniżył się o 8,3% do poziomu 87,40 zł, najniższego od marca br. Obroty były stosunkowo wysokie 9,7 mln zł. W poprzednich kilku tygodniach papier ten opierał się spadkom. Teraz wygląda na to, że będzie słabszy od rynku i możliwe są dalsze spadki. Kurs akcji TPSA po wzroście na początku sesji do 13,65 zł. ostatecznie stracił 1,5% zamykając się na poziomie 13,10 zł. Silny opór w obszarze 13,60-13,75 zł okazał się nie do przejścia. PKN-Orlen zwyżkował o 1,8% do 17,15 zł (dzienne maksimum 17,35 zł). Elektrim zamknął się na poziomie 19,30 zł (+1,85%). Pekao S.A. pomimo silnych sygnałów sprzedaży z poprzedniego tygodnia zachowuje się dosyć silnie (ciekawe na jak długo starczy jeszcze optymizmu?). Dzisiaj kurs akcji nie zmienił się zamykając się na poziomie 65,0 zł, choć w trakcie sesji był już notowany po 65,9 zł. Obroty na wszystkich rynkach wyniosły 110,0 mln zł.

Jutrzejsza sesja może przynieść dokończenie dzisiejszej korekty. Powinno dojść do pogłębienia dzisiejszego dna na poziomie 1105pkt.

Sławomir Dębowski

Dom Maklerski Banku Handlowego S.A.