Na otwarciu rynku w piątek złoty umocnił się do 4,215 zł za dolara, czyli o 0,2 grosza, a wobec euro osłabł do 3,856 zł, czyli o 0,9 grosza - poinformował Leszek Pawłowicz, dealer BPH. Jest popyt na złotego, zaraz po otwarciu złoty zaczął się trochę umacniać. Dzisiaj może dojść do 4,195-4,2 zł za dolara - powiedział Pawłowicz. Jego zdaniem przyczyną umacniania się polskiej waluty jest obniżenie w środę przez Radę Polityki Pieniężnej stóp procentowych o 100 pkt. bazowych. Złoty umacnia się ciągle ze względu na obniżenie stóp. Na razie sprawy budżetu spadły na dalszy plan - powiedział Pawłowicz. KERM powołał w czwartek grupę ekspertów, która do poniedziałku ma dokonać własnego szacunku sytuacji finansów publicznych w 2002 roku. W przyszłym tygodniu budżetem zajmie się rząd. Ministerstwo Finansów zaproponowało w ubiegłym tygodniu ograniczenie wydatków w roku 2002 o ponad 30,5 mld zł oraz sposoby zwiększenia dochodów budżetu o łącznie 23,5 mld zł, dzięki czemu deficyt budżetu wyniósłby 35,3 mld zł. Bez cięć i zwiększenia dochodów deficyt mógłby sięgnąć 88,2 mld zł. We wtorek rząd postanowił, że deficyt budżetu w 2002 roku nie przekroczy 40 mld zł. Zaplanowanie deficytu na poziomie 40 mld zł wpłynęło na decyzję RPP. Wcześniej analitycy obawiali się, że wobec problemów budżetowych rada może wstrzymać się z obniżką stóp w sierpniu.
(PAP)