ING nie zamierza na razie uruchomić w Polsce usług bankowości elektronicznej. Nasz rynek uważany jest przez władze holenderskiej grupy za zbyt niedojrzały, aby z powodzeniem można było sprzedawać na nim tego typu produkty. Szczegółowy plan strategii rozwoju Banku Śląskiego Holendrzy przedstawią w listopadzie.Zysk holenderskiej grupy ING wzrósł w pierwszym półroczu o 16% w skali roku, do 2,4 mld euro. Wynik z działalności ubezpieczeniowej zwiększył się o 28% (do 1,5 mld euro), a wynik z działalności bankowej zaledwie o 1% (do 940 mln euro). Znaczący wzrost odnotowały przychody z bankowości elektronicznej, obsługiwanej przez ING Direct.? Dzięki dużej dywersyfikacji naszej działalności ? w ujęciu geograficznym, produktowym i dystrybucyjnym ? ING zdołała ograniczyć wpływ na wyniki finansowe pogarszających się warunków ekonomicznych i bessy na giełdzie ? powiedział podczas konferencji w Amsterdamie Ewald Kist, prezes grupy. ? Jestem zadowolony z efektów naszej działalności, zwłaszcza ze wzrostu w segmencie bankowości elektronicznej i produktów emerytalnych oraz dobrych wyników z inwestycji.Do najważniejszych wydarzeń w pierwszym półroczu grupa zalicza przejęcie Banku Śląskiego i połączenie go z warszawskim oddziałem ING oraz procesy integracyjne w przejętych w ub.r. amerykańskich spółkach Aetna i ReliaStar. Ewald Kist nie kryje zadowolenia z powodu dobrych wyników ING Direct. Z usług bankowości elektronicznej holenderskiej grupy korzysta obecnie 1,4 mln klientów. W pierwszym półroczu liczba ta wzrosła aż o 80%.Na razie nie jest planowane uruchomienie ING Direct w Polsce, choć nasz kraj uważany jest za trzeci najważniejszy rynek dla ING, po Holandii i Belgii. ? Polska nie jest jeszcze gotowa do wprowadzenia usług bankowości elektronicznej ? twierdzi prezes Kist.

Katarzyna Siwek (Amsterdam)