Zdaniem Cezarego Józefiaka z Rady Polityki Pieniężnej dymisja ministra finansów Jarosława Bauca i powołanie Haliny Wasilewskiej-Trenkner na stanowisko ministra finansów nie oznacza rozluźnienia polityki fiskalnej. Uważam, że po dymisji ministra Bauca nie dojdzie do rozluźnienia polityki fiskalnej i także osoba nowej minister finansów gwarantuje prowadzenie odpowiedzialnej polityki fiskalnej z deficytem budżetowym 2002 nie przekraczającym 40 mld zł - powiedział PAP Józefiak. Z punktu widzenia rynków finansowych dymisja ministra Bauca nie będzie oznaczać burzy - powiedział. Premier Jerzy Buzek powiedział we wtorek na konferencji po posiedzeniu rządu, że zdymisjonował ministra finansów Jarosława Bauca. Nowym ministrem została dotychczasowa wiceminister finansów Halina Wasilewska-Trenkner. Zdaniem Józefiaka niezrozumiałe są powody dymisji ministra Bauca. Bauc może opuścić rząd z podniesioną głową, szczególnie po raporcie grupy ekspertów powołanych przez wicepremiera Steinhoffa . - powiedział. Powołana w ubiegłym tygodniu przez wicepremiera Steinhoffa grupa ekspertów potwierdzała szacunki resortu finansów o luce w budżecie 2002, która według ministra finansów może w wariancie pasywnym wynieść 88,2 mld zł. Premier poinformował, że podjął decyzję o dymisji Bauca nie dlatego, że Bauc przedstawił dramatyczną sytuację finansów państwa i plan ich naprawy, ale dlatego, że zrobił to tak późno i niezgodnie z zasadami współpracy w ramach Rady Ministrów . Jeżeli Bauc przedstawił zbyt późno informację o sytuacji finansów publicznych, to także do dymisji doszło zbyt późno - uważa Józefiak.

(PAP)