Akcje włoskiego banku Unicredito Italiano SpA, które w ciągu ostatniego tygodnia straciły ponad 1/5 swojej wartości, w piątek spadły do poziomu najniższego od marcu ubiegłego roku. Akcje Unicredito spadły dzisiaj o 6,8 proc. do 3,73 euro, a od ostatniego piątku o już o 21 proc. Powodem tego spadku stał się wywiad prezesa Commerzbanku Klausa-Petera Muellera, który w wywiadzie dla brytyjskiego tygodnika Economist powiedział, że nie jest przeciwny przejęciu niemieckiego banku przez inny bank. Wcześniej o możliwej fuzji Commerzbanku i Unicredito Italiano informowało kilka europejskich gazet (m.in. Il Mondo , Financial Times , Die Welt , WSJE ). W sytuacji, gdyby pojawił się odpowiedni partner i odpowiednia strategia biznesowa, bylibyśmy głupcami, jeśli zlekceważylibyśmy taką ofertę i nie zastanowili się nad nią dokładnie - powiedział Mueller dla Economista . Obecny prezes Commerzbanku wydaje się sygnalizować swoje bardziej paneuropejskie nastawienie, jeśli chodzi o dalsze losy tej instytucji - ocenia Andrea Cuturi, ekspert Intesa Asset Management. Unicredito poinformował w poniedziałek w komunikacie przekazanym światowym agencjom prasowym, że nie ma konkretnych planów dotyczących zawierania sojuszy z innymi europejskimi bankami po tym, gdy w prasie pojawiły się informacje o trwających rozmowach włoskiego banku z Commerzbankiem na temat fuzji tych instytucji. Szefowie mediolańskiego banku oświadczyli, że prowadzą rozmowy z potencjalnymi partnerami, ale nie wspomnieli o Commerzbanku. W piątek rzecznik prasowy Unicredito Vittorio Borelli podał, że stanowisko banku nie zmieniło się od czasu poniedziałkowego komunikatu. Komentarza na temat pojawiających się ponownie na rynku spekulacji o ofercie Unicredito wobec Commerzbanku odmówił Dennis Phillips, rzecznik prasowy niemieckiego banku.(PAP)