Zbigniew Szczypiski, prezes Polaru:
Nie doszło do końcowego porozumienia w sprawie sfinansowania procesu restrukturyzacji Moulinex-Brandt, który był przygotowany i prezentowany na przełomie marca i kwietnia br. Zakładał on m.in. zamknięcie czterech fabryk. Wówczas ten program został oprotestowany przez związki zawodowe i decyzją sądu proces został zatrzymany. W piątek, 7 września, odbyło się NWZA spółki, które miało zdecydować o sfinansowaniu restrukturyzacji szacowanej na 200 mln euro. Na zgromadzeniu doszło do kontrowersji pomiędzy prezentującym program reorganizacji zarządem Moulinex-Brandt a właścicielami firmy (włoski El.Fi SA) i w efekcie plan nie został zaakceptowany. W tej sytuacji szef Moulinex-Brandt złożył do sądu wniosek o objęcie spółki ochroną, ponieważ straciła ona zdolność do regulowania zobowiązań. Sąd podjął taką decyzję i wyznaczył dwóch komisarzy ? jednego dla Brandta, a drugiego dla Moulinex ? i dał 6 miesięcy na to, żeby przygotować program kontynuacji działalności firmy. Po tym terminie sąd zdecyduje, co dalej ? czy spółka dokona sanacji i będzie mogła funkcjonować dalej (może być także rozważana zmiana właściciela), czy też rozpocznie się sprzedaż lub likwidacja poszczególnych składników majątku. Pomóc w ratowaniu Moulinex-Brandt ma także, na wniosek związków zawodowych, francuski rząd.
GMZ
Pełny tekst wywiadu z prezesem Polaru w dzisiejszym PARKIECIE