Po kilku dniach sytuacja wróci do normyDariusz Rosati, członek Rady Polityki Pieniężnej? Po kilkudniowych wahaniach w związku z atakami terrorystycznymi w USA sytuacja na rynkach powinna wrócić do normy, zwłaszcza że nie ma podstaw gospodarczych do paniki ? twierdzi Dariusz Rossati. Jego zdaniem, jest to wydarzenie, które z całą pewnością spowoduje zamieszanie na giełdach i rynkach finansowych. ? Trzeba jednak jeszcze poczekać, żeby mieć wstępną ocenę skali tych wydarzeń. Najważniejsze jest, by nie wpadać w panikę ? to są zamachy terrorystyczne, a nie wojna światowa, trzeba zachować proporcje ? powiedział Rosati. Jego zdaniem, trudno w tej chwili przewidzieć, co będzie dalej. ? Na pewno przez kilka dni będziemy mieli duże wahania, ale myślę, że po chwilowych zawirowaniach sytuacja powróci do normy. Gospodarka amerykańska jest potężna, fundamentalnie zdrowa. Nie sądzę, żeby to w poważniejszy sposób mogło naruszyć jej podstawy. Także wzrost cen ropy nie powinien doprowadzić do kryzysu. Rynki z natury reagują w sposób panikarski. Trzeba poczekać kilka dni, aż sytuacja się uspokoi. Oczywiście, możliwe jest wahnięcie cen ropy w górę, ale nie sądzę, żeby z tego powodu powstał kryzys ? twierdzi D. Rosati.Zamachy bez wpływu na polską gospodarkęJanusz Steinhoff, wicepremier i minister gospodarkiJanusz Steinhoff uważa, że wtorkowa seria terrorystycznych ataków na miasta amerykańskie nie powinna mieć wpływu na polską gospodarkę. ? Jesteśmy przede wszystkim pod wrażeniem dramatyzmu sytuacji w Stanach Zjednoczonych i łączymy się w bólu z narodem amerykańskim. Oczywiście, reperkusje tego wydarzenia będą, jak sądzę, widoczne w polityce różnych krajów. To przerażające, do czego może doprowadzić fanatyzm ? dodał J. Steinhoff.Ataki w USA mogą spowodować spowolnienie polskiej gospodarkiEdward Nowak, wiceminister gospodarki? Wstrząs gospodarczy, jaki może spowodować seria ataków terrorystycznych w Stanach Zjednoczonych, przyczyni do spowolnienia wzrostu gospodarczego Polski ? twierdzi Edward Nowak. ? To jest tragiczne wydarzenie, jestem wstrząśnięty. Dla nas może to mieć także poważne konsekwencje, gdyż nastąpią zawirowania na rynkach światowych, w szczególności na rynkach energii. W konsekwencji skutki te będą odczuwalne w całej gospodarce ? powiedział E. Nowak. Zdaniem wiceministra, nastąpi wzrost nakładów na obronność, co będzie musiało oznaczać zabranie tych pieniędzy z cywilnej gospodarki. ? Trzeba pamiętać, że jesteśmy krajem należącym do NATO, to również rodzi pewne konsekwencje. Wszystko to składa się na nieciekawy obraz pogłębienia problemów gospodarczych, tym bardziej że Polska ma problemy z budżetem, a tempo rozwoju jest bardzo słabe i na pewno ulegnie spowolnieniu ? dodał wiceminister gospodarki.PKN nie rozważa podwyżki cen paliwArkadiusz Ciesielski, biuro prasowe PKN ORLEN? Polski Koncern Naftowy ORLEN na razie nie rozważa podjęcia decyzji o podwyżce cen swoich produktów, pomimo skoku cen ropy na rynkach światowych w wyniku serii ataków terrorystycznych w USA ? poinformował we wtorek Arkadiusz Ciesielski z biura prasowego spółki. Zaznaczył jednak, że jeśli wzrostowy trend notowań produktów i paliw na giełdach światowych utrzyma się, to PKN nie wyklucza adekwatnej reakcji na te zjawiska.Rafineria Gdańska nie zmienia na razie cen paliwWojciech Żurawik, prezes Rafinerii Gdańskiej? Rafineria Gdańska z powodu ataku terrorystów w Stanach Zjednoczonych nie zamierza na razie zmieniać hurtowych cen paliw. Dotychczas wzrost cen ropy na światowych giełdach nie jest na tyle gwałtowny, abyśmy musieli w trybie pilnym podnosić nasze ceny hurtowe ? powiedział Wojciech Żurawik.
A.G., PAP