Eksport mięsa do Rosji nie wzrośnie

Rosja sprowadzi w 2001 r. ok. 200 tys. ton wieprzowiny, tj. tyle ile w ub.r. ? uważa przewodniczący związku mięsnego tego kraju Muszeg Mamikonjan. Przedstawiciele giełdowych spółek przewidują, że eksport z Polski na Wschód nie wzrośnie. Wczoraj o posiadaniu 5,1% akcji Sokołowa poinformował Kazimierz Meka.W 2000 r. Rosja kupiła za granicą nieco ponad 270 tys. ton wołowiny i prawie 200 tys. ton wieprzowiny wobec odpowiednio 522 tys. ton i 445 tys. ton w 1999 r. Przypomnijmy, że polskie spółki mięsne eksportują swoje wyroby głównie właśnie do Rosji. Przed kryzysem w 1998 r. wysyłały tam średnio ok. 35% swojej produkcji, a załamanie handlu ze Wschodem jest główną przyczyną bardzo trudnej sytuacji całej branży.W 2000 r. Polska wyeksportowała łącznie 149 tys. ton mięsa, w tym 58,5 tys. ton wieprzowego. Ponad 75% wywieziono do Rosji. Według PAP, specjaliści prognozują, że w tym roku eksport ? zarówno wołowiny, jak i wieprzowiny ? wyniesie ok. 100 tys. ton. Coraz niższy eksport nie pomoże spółkom poprawić wyników, ponieważ wzrośnie konkurencja w kraju. ? Sytuacja na rynku jest bardzo trudna. Polskie zakłady nie mogą zwiększyć eksportu na Wschód, ponieważ nie są w stanie konkurować z dotowanym mięsem z Unii Europejskiej i USA. Potrzebujemy systemowych rozwiązań ? powiedział PARKIETOWI Jerzy Majchrzak, dyrektora biura zarządu Sokołowa, największej firmy w branży. Dodał, że spółka eksportuje obecnie niecałe 10% swojej produkcji. Jest to ponad trzy razy mniejszy udział w sprzedaży niż trzy lata temu.Wczoraj o posiadaniu ponad 5,1% walorów Sokołowa poinformował Kazimierz Meka. To on m.in. protestował przeciwko parytetowi wymiany akcji przy fuzji tej spółki z Farm Foodem. ? Pan Meka posiadał ponad 4% akcji Farm Foodu. Po fuzji jego udział w Sokołowie znacznie spadał. Cieszymy się, że akcjonariusz ten zdecydował się za zwiększenie udziałów w spółce ? powiedział dyrektor Majchrzak.

D.W.