Trudno będzie uniknąć strat

Firma WLC Inwest, zależna od Wólczanki, negocjuje sprzedaż akcji Apeximu, które uzyskała w wyniku konwersji obligacji zamiennych. Mimo drastycznej różnicy między kursem informatycznej spółki a ceną konwersji obligacji, liczy, że zamknie inwestycję bez strat. Inwestorzy są mniej optymistycznie nastawieni ? kurs Wólczanki ostro spada.

Po konwersji obligacji zamiennych na akcje Apeximu firma WLC Inwest, w pełni kontrolowana przez Wólczankę, ma ponad 16% akcji i ponad 8% głosów na WZA informatycznej spółki. WLC wydała w sumie na zakup obligacji około 26 mln zł. Cena konwersji papierów dłużnych wyniosła 30 zł. W momencie zakupu obligacji kurs Apeximu na GPW sięgał 21 zł, wczoraj wyniósł jedynie 15 zł.Konwersja obligacji jest korzystna dla Apeximu, ponieważ spółka uwalnia się od zobowiązań z tytułu emisji papierów. Czy równie korzystna okaże się dla Wólczanki? Tylko w przypadku, kiedy cena sprzedaży akcji będzie wyższa od ceny konwersji obligacji. Przedstawiciele Wólczanki deklarują, że chcą zamknąć inwestycję. ? Chcemy to zrobić. Od pewnego czasu toczą się negocjacje z inwestorem na ten temat. Trudno jednak ocenić, kiedy się ostatecznie zakończą ? informuje PARKIET Marcin Fortuński, wiceprezes Wólczanki. ? W naszej ocenie jest spora szansa, że inwestycja zostanie zamknięta bez strat ? dodaje.Nie wiadomo jednak, na jakiej podstawie przedstawiciele firmy zakładają, że mimo drastycznej różnicy między kursem giełdowym akcji a ceną konwersji obligacji uda się Wólczance uniknąć strat przy zamykaniu tej pozycji. Odmawiają podania jakichkolwiek szczegółów. Być może chodzi o to, że współpraca Wólczanki z Apeximem, jak też akcjonariuszy obu tych firm, nie ograniczała się do objęcia i konwersji obligacji zamiennych. Odkupienie przez wybranego inwestora akcji informatycznej spółki od WLC Inwest może być częścią większego ?układu?. To może z kolei sugerować, że inwestorem, z którym toczą się negocjacje o sprzedaży akcji, jest Andrzej Rybkowski, główny akcjonariusz Apeximu. ? Stanowczo odcinam się od wszelkich spekulacji na temat tego, z kim rozmawiamy o tej inwestycji ? deklaruje wiceprezes M. Fortuński.Wólczanka oraz jej firma zależna WLC Inwest inwestowały także w krótkoterminowe papiery dłużne Apeximu. Za te walory kupiły, jak informowaliśmy, od informatycznej spółki wierzytelności na kwotę w sumie ponad 11 mln zł wobec podmiotu krajowego, działającego w sektorze handlowym. ? Ta wierzytelność nadal znajduje się w naszym portfelu. Jesteśmy przekonani, że zostanie spłacona przez dłużnika. Celem operacji było zmniejszenie ryzyka ? tłumaczy wiceprezes M. Fortuński.Mimo składanych w ostatnim czasie zapewnień, że inwestycje kapitałowe realizowane poprzez WLC Inwest okażą się korzystne dla giełdowej spółki- -matki, a także mimo niezłych ? na tle branży ? wyników (po I półroczu przychody na poziomie ponad 48 mln zł, zysk operacyjny w wysokości 2,5 mln zł i 1,35 mln zł zysku netto) ? kurs Wólczanki w ostatnim czasie ostro spada. Jeszcze przed kilkoma tygodniami sięgał około 10 zł, teraz jest niższy o około 25%. W skali roku spadek wynosi około 50%.

Krzysztof Jedlak