Ten rok będzie pierwszy w ostatnich ośmiu latach, w którym nie wzrośnie sprzedaż piwa w Polsce. Przyczynią się do tego: wzrost akcyzy (16,5% w całym roku) oraz nowe regulacje ograniczające zasady promowania piwa ? uważają przedstawiciele branży.? Spełnił się czarny scenariusz, przed którym przestrzegaliśmy pod koniec ubiegłego roku. Po raz pierwszy od 8 lat polska branża piwowarska nie zanotuje wzrostu, który w ostatnich latach wahał się miedzy 7 a 12%. Będzie dobrze, jeżeli uda się utrzymać poziom produkcji z ubiegłego roku ? powiedział wczoraj na konferencji w Poznaniu Bolesław Michalski, prezes Piwochmiel. Po dwóch podwyżkach akcyza na piwo wzrosła już w tym roku o 16,5%. Znalazło to swoje odbicie we wzrośnie cen rynkowych i spadku sprzedaży. W pierwszych 6 miesiącach br. branża sprzedała łącznie 11,79 mln hl piwa, czyli nieznacznie mniej niż w tym samym okresie 2000 r. (11,807 mln hl).Drugim ważnym czynnikiem ograniczającym sprzedaż jest wchodząca w życie od 14 września nowelizacja ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Ogranicza ona reklamę piwa. ? To zła ustawa. Nie usunie żadnych problemów ? alkoholizmu wśród młodzieży czy wypadków powodowanych pod wpływem alkoholu. Stworzy nowe ? utratę części miejsc pracy, rosnącą pozycję zagranicznej konkurencji i spadek dochodów budżetu ? przewiduje Andrzej Długosz, rzecznik branży piwowarskiej. Zapowiedział, że w nowym parlamencie zostaną podjęte działania, mające na celu zmianę przepisów.

D.W.