l Fed i Europejski Bank Centralny obniżają stopy procentowe. l Pierwsza po prawietygodniowej przerwie sesja w Nowym Jorku rozpoczyna się od ostrych spadków.l Polska giełda także w dół, a WIG 20 raptem 40 punktów powyżej psychologicznegopoziomu tysiąca punktów. l Analitycy mają kłopoty z określeniem scenariuszana najbliższe dni i tygodnie. l W Warszawie będzie zapewne dominować wyczekiwaniena rozwój sytuacji na świecie i tendencja spadkowa ? oczekują specjaliści.
Po sześciodniowej przerwie spowodowanej atakiem terrorystycznym na USA, wczoraj wznowiły działalność giełdy nowojorskie. Zaraz na początku sesji doszło do gwałtownego spadku cen akcji. Dow Jones stracił ponad 6% (ok. 600 pkt.) i znalazł się w pewnym momencie poniżej ważnej granicy 9000 pkt., prawie o 7% obniżył się Nasdaq. Masowej wyprzedaży akcji, szczególnie spółek z branży ubezpieczeniowej i lotniczej, które najboleśniej odczują skutki zamachu terrorystycznego, nie zapobiegła nawet szybka decyzja amerykańskiego banku centralnego o obniżeniu podstawowych stóp procentowych o 50 pkt. bazowych do poziomu 3%. Po południu decyzję o obniżeniu stóp o 50 pkt. bazowych do 3,7% podjął też EBC.Od początku sesji kursy większości akcji na GPW spadały. Na otwarciu główne indeksy WIG20 i TechWIG traciły po odpowiednio 2,2% i 3,1%. Choć Nasdaq i po kilkunastu minutach także DJIA mocno spadały nasi inwestorzy do końca sesji zachowali spokój. Na zamknięciu notowań WIG20 obniżył się o 2,1%, a TechWIG o 2,6%. Obroty spadły o blisko 24% co na takim rynku jest w miarę optymistyczne.? Spadek indeksu w USA nie zostanie odrobiony w czasie najbliższych sesji, a niewykluczone że i nie w przyszłym tygodniu. Nie pomoże także, wcześniej zapowiadana i już zdyskontowana, obniżka stóp procentowych przeprowadzona przez Fed. Polski rynek trwał będzie w oczekiwaniu z lekką tendencją zniżkową. Za tydzień będzie w tym samym stanie, co na wczorajszym zamknięciu. Dodatkowe pogłębienie spadków może przynieść zwyżka cen ropy (jeśli OPEC nie wywiąże się z obietnic) i fala ostrzeżeń ze strony amerykańskich spółek ? obok ubezpieczeniowych także IT ? ocenia Przemysław Rodecki, analityk Nomury. nPARKIET (Nowy Jork ? Warszawa)
Czy doszło do spekulacji na kontraktach futures?Instytucje nadzorujące działalność kilku czołowychgiełd, m.in. we Frankfurcie i Tokio, zajęły się w ostatnich dniach badaniem, czy w związku z atakiem terrorystycznym na USA osoby podstawione przez Osamę bin Ladena nie spekulowały na giełdach. Podejrzewano, że terroryści mogli ?grać na krótko? na kontraktach związanych z akcjami firm ubezpieczeniowych czy towarzystw lotniczych.