Sektor węgla kamiennego zgłosił do restrukturyzacji około 15,1 mld zł z ponad 20 mld zł swoich zobowiązań. Do połowy roku restrukturyzacja objęła 1,4 mld zł -wynika z danych Państwowej Agencji Restrukturyzacji Górnictwa. Z opublikowanego w czwartek dokumentu PARG wynika, że w złożonych w pierwszym półroczu 2001 wnioskach oddłużeniowych górnictwo wnioskuje o umorzenie prawie 9,8 mld zł długu i odroczenie spłat kolejnych 5,3 mld zł. Do połowy roku podmioty górnicze zawarły łącznie 96 umów oddłużeniowych, restrukturyzując w ten sposób ponad 1,4 mld zł długów. Prawie 1,1 mld zł to odroczenie płatności, a 320 mln zł to umorzenia. Umowy zawarte zostały m.in. z niektórymi urzędami skarbowymi (12), ZUS (7), funduszem rehabilitacji niepełnosprawnych (40), resorem środowiska (32) oraz częścią gmin (4) i wojewodą (1). Przebywający w czwartek w Katowicach premier Jerzy Buzek tłumaczył, że ujemne wyniki górnictwa, mimo rentowności sprzedaży węgla, wynikają właśnie z obsługi narosłego przez lata zadłużenia branży. Według premiera, gdyby nie reforma górnictwa, która pochłonęła ponad 4,9 mld zł z budżetu państwa, w minionych czterech latach budżet musiałby dopłacić do tej branży ponad 14 mld zł. Poniesione nakłady sfinansowały głównie pakiet socjalny i likwidację kopalń. Zgodnie z programem reformy w przyszłym roku reforma górnictwa kosztować ma budżet jeszcze ponad 1,3 mld zł. Część sfinansują spółki węglowe. Jeden z autorów programu reformy górnictwa, wicepremier Janusz Steinhoff, uczestniczący w czwartek w katowickim forum gospodarczym, uważa, że górnictwo jest obecnie na drodze konsekwentnej poprawy wyniku. Rządowy program naprawy branży zakłada, że w przyszłym roku sektor - po raz pierwszy - przyniesie prawie 570 mln zł zysku netto przy ponad 1 mld zł zysku ze sprzedaży węgla. Na sprzedaży kopalnie nie tracą już od ubiegłego roku. W pierwszym półroczu 2001 zysk wyniósł 270,5 mln zł. Strata netto przekroczyła jednak 500 mln zł. Strata za cały 2001 rok ma zbliżyć się do 800 mln zł. Według Steinhoffa, obecnie każda tona węgla przynosi około 5,5 zł zysku. Na koniec roku powinniśmy osiągnąć średnio 7 zł zysku na każdej tonie - powiedział. Według danych PARG w ciągu blisko czterech lat reformy górnictwa zlikwidowano ponad 28 mln ton zdolności produkcyjnych sektora, zamykając całkowicie 12, a częściowo 10 kopalń. Z pracy w górnictwie odeszło 92,5 tys. osób, z czego 63,9 tys. skorzystało z osłon socjalnych. Obecnie górnictwo zatrudnia około 150 tys. osób. W trakcie realizacji reformy sprzedaż węgla spadła ze 132,6 mln ton w 1997 roku do 101 mln ton w 2000 roku, czyli o prawie 25 proc. W pierwszym półroczu 2001 sprzedano 49 mln ton węgla, z czego 36,2 mln ton w kraju, a 12,8 mln ton w eksporcie. Na cały 2001 rok zakłada się sprzedaż węgla na poziomie 102 mln ton.(PAP)