Na godzinę przed zamknięciem Dow Jones traci 3,3%, a Nasdaq Composite 2,9%. Bardzo nisko zamknęły się giełdy zachodnioeuropejskie ? Dax Xetra stracił aż 5,7%. Rynki amerykańskie po początkowych spadkach ustabilizowały się ? Dow w okolicach 8500 pkt., a Nasdaq 1480 pkt. Inwestorzy wciąż preferują pozostać poza rynkiem, w najbliższym czasie w USA zbiera się Senat, pewnych wskazówek co do najbliższych wydarzeń powinien dać prezydent George W. Bush, który będzie przemawiał dziś wieczorem czasu wschodnioamerykańskiego. Na bardzo wysokim poziomie utrzymują się obroty, a zdaniem części analityków najniższy od 3 lat poziom wskaźników giełdowych może w każdej chwili zachęcić tzw. łapaczy okazji do wchodzenia na rynek. Przy takiej płynności rynku zmniejszenie się determinacji niedźwiedzi może zaowocować odreagowaniem bardzo silnych spadków z tego tygodnia.
Spośród spółek z DJIA wyraźnie zyskuje tylko jedna branża ? telekomy. AT&T i SBC są po ponad 1% na plusie. Kolejny dzień z rzędu agresywnie wyprzedawane są banki, spółki elektromaszynowe, informatyczne oraz rozrywkowe. Na Nasdaq-u natomiast dzisiejsza sesja nie należy już do tych, kiedy wyprzedaje się wszystko. W górę poszły akcje wszystkich dużych dotcomów i spółek genetycznych. Mocno tracą największe spółki informatyczne ? Intel, Sun, Cisco i Microsoft.
Adam Łaganowski
PARKIET