Już po zamknięciu warszawskiej giełdy doszło do bardzo silnego odbicia wskaźników amerykańskich i zachodnioeuropejskich. Obecnie Xetra jest +0,5%, podczas gdy dzienne minima tego wskaźnika były 7% niższe. Na lekkim minusie są główne wskaźniki rynku amerykańskiego, które otworzyły się niżej i na początku sesji Dow utrzymywał się ponad 3,5% na minusie, a Nasdaq Composite 5%.
Dzisiaj WIG20 stracił 4,2% i zamknął się na poziomie najniższym od 3 lat ? 1001 pkt. Obroty były najwyższe od prawie dwóch tygodni, co może sugerować wystąpienie lokalnego dołka. Wskaźniki techniczne zachowują się co prawda fatalnie, jednak jak wiadomo nie wyprzedzają one występowania lokalnych dołków. Mijający tydzień zamknął się dodatkowo długą, czarną świecą, co odstrasza przed otwieraniem długich pozycji. Jeśli jednak europejskie i amerykańskie wskaźniki zamkną się na plusie trudno oczekiwać dalszej wyprzedaży na GPW. Spośród spółek z WIG20 na wartości straciło 18 spośród 20. Najwięcej stracił BIG-BG, który ma problemy finansowe i jedyna jego szansa to emisja ratunkowa. Spółka ta straciła 16,9%, KGHM (-12,7%), który źle reaguje na umocnienie się złotego i kontynuację spadków na rynku miedzi. Poza tym 10,8% straciła Netia, a ponad 4% takie duże firmy TPSA, PKN Orlen, Optimus i Elektrim.
Adam Łaganowski
PARKIET