WARSZAWA (Reuters) - Fundusze emerytalne raczej nie zdecydują się na bardziej agresywne zakupy na giełdzie na ostatniej sesji września, mimo iż zbliża się termin obliczania kwartalnej stopy zwrotu, obrazującej ich skuteczność inwestycyjną, uważają analitycy.
Źródła zbliżone do OFE twierdzą, że średnia ważona stopa zwrotu za ostatnie 12 miesięcy dla wszystkich funduszy wyniesie ponad 17 procent, jednak zarządzający zwracają uwagę, że jej wysokość będzie uzależniona od ostatniej sesji w tym kwartale.
Minimalna stopa wymagana przez ustawę o funduszach emerytalnych wyniesie więc około dziewięciu procent, wobec 11,05 procent w czerwcu.
Stopa zwrotu po dwóch latach działalności wyniosła w czerwcu 22,097 procent, co zdaniem analityków było nie najgorszym wynikiem inwestycyjnym przy ówczesnej koniunkturze rynkowej.
Urząd Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi (UNFE) wyliczy kwartalną stopę zwrotu na początku przyszłego tygodnia. Obejmie ona po raz pierwszy wszystkie działające na rynku 18 funduszy.