Prawie przez cały dzień złoty był na poziomie 6,4% powyżej parytetu.Dopiero późnym popołudniem doszło do niewielkiej korekty po informacji z posiedzenia RPP. Euro straciło po zaskakująco dobrych informacjach o wskaźniku optymizmu NAPM, ale i tak kończyliśmy na 0,9160 dolara, czyli o 0,75 centa wyżej niż na otwarciu.
Aż do południa złoty był na poziomie 6,4%. Kursy otwarcia to 4,227 zł i 3,847 zł. Potem dolar taniał, euro drożało (zmiany na eurodolarze) i o 16.00 było 4,215 zł i 3,86 zł. Wtedy doszło do korekty i kończyliśmy na 6%, przy poziomach 4,233 zł i 3,878 zł.W poniedziałek potwierdzono, że RPP uzależnia obniżkę stóp procentowych od wprowadzenia reform strukturalnych, które są niezbędne dla stabilizacji gospodarki. Po tej informacji (około 16.00) złoty stracił. Inwestorzy upewnili się, że reformy są jedyną przeszkodą przed dalszym obniżaniem stóp, a, jak widać, wierzą w możliwość wprowadzenia planu naprawczego. Innymi słowy: ich zdaniem obniżka stóp w najbliższym czasie jest bardzo prawdopodobna. Poza tym RPP przedstawiła swoje prognozy dotyczące niektórych wielkości makroekonomicznych w 2002 roku. I tak PKB ma wzrosnąć o 2,5%, a deficyt obrotów bieżących ma wynieść 4,5% PKB.W środę poznamy dane o cenach żywności w drugiej połowie września, a więc będziemy wiedzieć, o ile zdrożała (spadku raczej nie należy się spodziewać) żywność w całym miesiącu. Prognozy mówią o 1%?1,5%. To mniej niż rok temu, kiedy zaobserwowaliśmy zwiększenie o 2,1%. Jeśli oczekiwania się potwierdzą, jest szansa na spadek inflacji do poziomu znacznie poniżej 5% rok/rok.Większość inwestorów patrzy teraz na rozwój sytuacji politycznej. I to właśnie informacje dotyczące rozmów w sprawie budowania nowego rządu mają decydujące znaczenie.Pamiętajmy również o sytuacji międzynarodowej. Chodzi oczywiście o możliwość rozpoczęcia interwencji zbrojnej w Afganistanie.W poniedziałek opublikowano szereg ciekawych informacji dotyczących gospodarki amerykańskiej. Wskaźnik optymizmu NAPM spadł z 47,9 do 47, ale to znacznie lepiej niż oczekiwane 45,6. Złą informacją jest wyraźny spadek, o 1,1%, wydatków na produkcję budowlano-montażową.Do końca tygodnia poznamy między innymi poziom bezrobocia, zmianę poziomu kredytów konsumpcyjnych i zamówienia przedsiębiorstw w USA. Powinniśmy także dowiedzieć się wreszcie, ile wyniosła produkcja przemysłowa w Niemczech, a także o ile zmieniły się zamówienia przedsiębiorstw w tym kraju. We wtorek wieczorem okaże się, czy Fed ponownie obniży stopy procentowe. Mimo że do półprocentowego cięcia doszło bardzo niedawno, bo 17 września (w związku z atakiem terrorystycznym i groźbą załamania na giełdach), to jednak analitycy spodziewają się kolejnej decyzji. Podstawowe stopy miałyby być zmniejszone o kolejne 50 bp.