Poniedziałkowa sesja przyniosła 0,5-proc. spadek wartości indeksu MIDWIG, niemniej byki w dalszym ciągu nie pozwalają niedźwiedziom przejąć pałeczki dowodzenia. O zdecydowanym zwycięstwie popytu będzie można jednak mówić dopiero po pokonaniu SK-15, która wyznacza pierwszą barierę podażową. Średnia ta przebiega na wysokości 886 pkt., a więc w okolicy poniedziałkowego zamknięcia. Pokonanie tego poziomu stwarza szansę na krótkoterminową poprawę i może przynieść wzrosty w okolice 905 pkt., gdzie znajduje się kolejny opór ? lokalny szczyt z 10 września. Wzrosty powyżej SK-15 przyniosłyby zdecydowaną poprawę na wskaźnikach, m.in. na MACD, który oscyluje wokół swojego poziomu równowagi i jest bliski wygenerowania sygnału kupna. Pozytywnie zachowuje się wskaźnik impetu, który już wygenerował sygnał kupna. Niemniej nie wszystkie wskaźniki mają optymistyczną wymowę. Negatywnie zachowuje się Price ROC, który po niewielkich wzrostach dotarł do swojego poziomu równowagi i odbił się od niego w dół. Ponadto wykupienie sygnalizuje już Stochastic Oscillator, a RSI pozostaje neutralny. W tej perspektywie nie należy oczekiwać długofalowej poprawy, a spadek indeksu poniżej 880 pkt. należy traktować przynajmniej jako sygnał ostrzegawczy przed dalszymi spadkami, gdyż będzie się to wiązało ze zniżką indeksu poniżej jego SK-45.