Crossair szykuje się do przejęcia kontroli

Spadek kursu akcji na początku sesji o 97%, wstrzymanie lotów, zapowiedź protestów związków zawodowych pracowników ? takie informacja docierały wczoraj ze szwajcarskiej firmy Swissair, która jeszcze niedawno nie ukrywała swoich ambicji tworzenia globalnych sojuszów przewoźników lotniczych.

W środę po raz pierwszy w tym tygodniu rozpoczęto na giełdzie w Zurychu obrót walorami Swissair (w poniedziałek i wtorek notowania były zawieszone ze względu na negocjacje w sprawie pomocy dla bankrutującej spółki). Informacja, iż Swissair nie będzie dofinansowany w wystarczającym stopniu, ogłoszenie jego upadłości i wstrzymanie lotów spowodowały wczoraj gwałtowną wyprzedaż walorów przez inwestorów. Tym samym potwierdził się raport Merrill Lynch, który ocenił, że po wprowadzeniu programu restrukturyzacji akcje Swissair staną się praktycznie bezwartościowe. Wczoraj zarząd giełdy w Zurychu rozważał nawet usunięcie Swissair ze składu głównego indeksu, uznając, że w takich okolicznościach nie jest to już na pewno spółka typu blue chip.Ratowaniem części działalności Swissair zajmą się dwa największe szwajcarskie banki ? UBS i Credit Suisse. Zapłaciły już 259 mln franków szwajcarskich (160 mln USD) za 70% akcji regionalnych linii lotniczych Crossair, znajdujących się w posiadaniu Swissair, i ustaliły, że właśnie ta firma przejmie obsługę lotów od bankruta. W przypadku innych jednostek firmy zostanie ogłoszona ich upadłość. Oczekiwanej pomocy spółce nie udzielił natomiast szwajcarski rząd (posiada 3% jej akcji).Mimo prób ratunku, Swissair, który w ubiegłym roku zanotował 1,8 mld USD straty, wstrzymał wczoraj wszystkie 262 loty, ponieważ brakło mu środków na zakup paliwa. UBS i Credit Suisse spotkały się z ostrą krytyką ze strony ministrów szwajcarskiego rządu, zarzucających im, że na czas nie przekazały w odpowiednim czasie funduszy, by firma mogła zagwarantować ciągłość połączeń. Łącznie oba banki obiecały Swissair pomoc finansową w wysokości 1,36 mld franków, pod warunkiem jednak, że większość operacji lotniczych zostanie przekazana Crossair. Obrót walorami tej spółki został po kilku godzinach notowań ? i zwyżce o 23% ? zawieszony.Nie wiadomo na razie, jak będzie przedstawiać się sytuacja zagranicznych przewoźników, których akcje posiada Swissair, m.in. PLL LOT. Upadek szwajcarskiej firmy negatywnie odbija się na kondycji stojącej już na krawędzi bankructwa belgijskiej Sabeny. Spółka ta zwróciła się do kredytodawców i rządu w Brukseli o pomoc finansową.

Ł.K., Bloomberg, Reuters